Jak pokazał przebieg notowań w dalszym ciągu wpływ na sentyment względem dolara ma skomplikowana sytuacja międzynarodowa USA na Bliskim Wschodzie. Najważniejszym wydarzeniem tego tygodnia będzie publikacja danych ze Stanów w czwartek. Inwestorzy poznają wskaźnik koniunktury FED w rejonie Filadelfii w maju oraz indeks wskaźników wyprzedzających koniunktury w kwietniu. Obok tych danych wpływ na rynek może mieć także publikacja tygodniowej liczby nowozarejestrowanych bezrobotnych w USA, informacje powinny potwierdzić wcześniejsze sygnały mówiące o wyraźnej poprawie na rynku pracy. Dziś jeszcze opublikowane zostaną informacje o liczbie nowych inwestycji budowlanych w USA w kwietniu, sentyment inwestorów względem wspólnej waluty w czasie sesji europejskiej może być uzależniony od danych o inflacji w strefie euro oraz indeksu nastrojów instytutu ZEW w Niemczech.
Rynek EUR/USD pokonał psychologiczną barierę cenową 1,20. W najbliższym czasie oporem dla umocnienia wspólnej waluty powinien być poziom 1,21. Wsparciem na początku sesji europejskiej będzie cena 1,1980. Do końca tygodnia dolar powinien powrócić do spadków.
Nieudany test oporu przy cenie 115,00 na rynku USD/JPY pozwolił na realizację zysków i spadek w pobliże ceny 113,00. Dolar pozostaje w trendzie wzrostowym w stosunku do jena, wsparciem jest obecnie poziom 113,20.
Krzysztof Kochan
X-Trade