Złoty nieznacznie umocnił się po wypowiedzi Jerzego Hausnera, który na konferencji prasowej podtrzymał optymistyczne prognozy makroekonomiczne - jego zdaniem PKB w I kwartale wzrósł o 6,5 proc., a produkcja przemysłowa, o której informacje zostaną opublikowane dzisiaj o godz. 16:00 przez GUS, utrzymała w kwietniu swoją dynamikę powyżej 20 proc. Dodał także, iż liczy na spadek kwietniowej stopy bezrobocia do 20,0 proc. z 20,5 proc. w marcu i poniżej 19 proc. do końca roku. Pytany o prace nad reformą finansów publicznych odpowiedział, iż są one obecnie w pewnym zawieszeniu z racji tego, iż rząd nie uzyskał parlamentarnej "legitymizacji". Dodał, że jeżeli jej nie uzyska to prace zostaną przerwane, niemniej jednak ma on nadzieję, iż tak się nie stanie. Jerzy Hausner zapowiedział także zwiększenie emisji na rynku długu, które mają być przeznaczone na sfinansowanie zadłużenia służby zdrowia. Powtórzył również, iż Polska nadal ma szanse na spełnienie kryteriów z Maastricht w 2007 roku i wejście do strefy euro w 2009 roku, co jednak będzie wiązało się z przejściowym spowolnieniem wzrostu gospodarczego.
Rynek czeka teraz na dane GUSu o produkcji przemysłowej i cenach produkcji sprzedanej przemysłu w kwietniu, które opublikowane zostaną o godz. 16:00.
Rynek międzynarodowy:
Dzisiejsza sesja na rynku eurodolara upływa w dosyć spokojnej atmosferze, a oscylacje nie przekroczyły 40 pipsów. Informacji makro nie było wiele. Jedynie o godz. 14:30 amerykański Departament Pracy poinformował o większej niż zakładano liczbie nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych, która w ubiegłym tygodniu wzrosła do 345 tys. Na rynku zakładano spadek do 326 tys. Inwestorzy czekają teraz na publikacje wskaźników wyprzedzających koniunktury (LEI), które szacowane są na poziomie 0,2 proc. (godz. 16:00) i majową wartość indeksu Philadelphia FED, która prognozowana jest na poziomie 30,5 pkt. wobec 32,5 pkt. poprzednio. Z kolei na wieczór zapowiedziane zostały przemówienia przedstawicieli FEDu - Bena Bernanke i Alana Greenspana.
Przygotował: