Podczas dzisiejszej sesji na krajowym rynku walutowym niewiele się działo, głównie za sprawą zamkniętych w większości zagranicznych rynków finansowych. Większość krajowych inwestorów wstrzymała się od dokonywania większych transakcji. Piątkowe głosowanie w Sejmie nad raportem dotyczącym "afery Rywina" i całe zamieszanie z nim związane pokazało, że SLD może mieć problemy ze zgromadzeniem poparcia dla rządu M. Belki. Niepokój na rynek wprowadziły dodatkowo komentarze liderów SLD. Według byłego premiera L. Millera nowy rząd może nie zdobyć wystarczającego poparcia w Sejmie, co w praktyce oznaczałoby wcześniejsze wybory. W podobnym tonie wypowiedział się inny lider SLD - K. Janik, który stwierdził, że w obecnej sytuacji przyszłość rządu M. Belki stoi pod znakiem zapytania. Bez wpływu na wartość złotego pozostał dzisiejszy wynik przetargu rocznych bonów skarbowych o wartości 1mld zł, zorganizowanego przez Ministerstwo Finansów.

Na sesji europejskiej kurs EUR/USD po przetestowaniu poziomu 1,2220 powrócił w okolice 1,2200. Ze względu na zamknięte główne rynki finansowe obroty na międzynarodowym rynku walutowym są również niewielkie. Inwestorzy oczekują na jutrzejszą informację o PKB w I kwartale w strefie Euro, oraz na publikację wskaźnika ISM za maj konstruowanego dla amerykańskiej gospodarki.