Dzisiejsze notowania wciąż o niczym nie przesądzają. Opór 1700 pkt dla WIG20 pozostaje niezagrożony, a do wsparcia (1600 pkt) jest jeszcze dalej. Wydaje się jednak, że czas działa na niekorzyść byków. Niezdecydowanie w pobliżu ważnego oporu może zakończyć się szybkim spadkiem. Ta trudna sytuacja zniechęca do kupna akcji, ale brak też sygnałów by się ich pozbywać. Można się spodziewać, że dopiero wybicie z przedziału 1600-1700 pkt zaowocuje większym ruchem.
O ile konsolidacja WIG20 przybrała lekko wzrostowy przebieg, to w przypadku części spółek jest to "klasyczny" trend boczny. Modelowo wygląda to na wykresie KGHM, który oscyluje w kanale 25,5-27,1 zł. Zmienność jest już tak mała, że można oczekiwać silnego wybicia. Jest całkiem możliwe, że w takiej sytuacji KGHM pociągnie za sobą cały rynek. Warto więc obserwować kurs tej spółki.