Indeks zaczyna wzrostem o 0,7%. To nieco słabiej niż kontrakty, które w

czasie pierwszej godziny doszły do +1%. Nie patrzmy jednak tylko na

procenty, bo taki obraz może być mylny. Okazuje się bowiem, że to właśnie

kontrakty zachowują ostrożność utrzymując niewielką bazę (+3 pkt). Piątek

jest pamiętany. M 93-94. KJ