Ten tydzień pod względem ilości publikacji zapowiada się niestety nieciekawie. Pierwsze ważniejsze dane z USA inwestorzy otrzymają dopiero w piątek. Podane zostaną dane o inflacji bazowej cen producentów (core PPI) oraz inflacja cen producentów (PPI) za maj. Opublikowany zostanie również bilans handlowy za kwiecień oraz Michigan Sentiment za czerwiec. W czwartek oczywiście cotygodniowe dane o ilości podań o zasiłki. Końcówka tygodnia nie będzie sprzyjała aktywności w handlu złotym, bowiem mamy święto, a co za tym idzie, również piątkowy handel może przebiegać w nieco spokojniejszej atmosferze.
EUR/USD
Rynek eurodolara podjął dziś rano próbę wybicia się z ostatniego horyzontu 1.2150 - 1.2300. Przewaga kupujących euro za dolara ujawniła się już w piątek, co sprzyjało dzisiaj wyjściu nad poziom 1.23. Problem jednak w tym, że niewiele wyżej znajduje się silna strefa oporu, jak chociażby 50% zniesienie średnioterminowej fali aprecjacji dolara z poziomu 1.2915. Opór ten znajduje się przy cenie ok. 1.2336 i na chwilę obecną wydaje się skuteczny. Nieco wyżej podażowo działać będzie również poziom szczytu z 1 kwietnia przy 1.2384. Najbliższym wsparciem dla rynku jest przebity poziom 1.23 oraz nieco niżej również czwartkowe maksimum przy cenie ok. 1.2250. Jeśli udałoby się wybić nad wspomniane opory, to trend umacniania euro do dolara mógłby nabrać zdecydowanie większej siły, bowiem dzisiejsze wybicie poprzedzone było 1,5 tygodniowym horyzontem. Jeśli jednak rynek się cofnie ponownie w obręb ostatniej konsolidacji, może to być zwiastunem wygenerowania pułapki wybicia i wówczas należałoby się liczyć z nieco większą przeceną europejskiej waluty.
USD/JPY
Osłabienie dolara widoczne jest również w stosunku do jena japońskiego. W piątek mieliśmy tu do czynienia z bardzo ciekawą sytuacją, bowiem reakcja rynku ("szpila") na publikację danych z amerykańskiego rynku pracy zatrzymała się dokładnie na ograniczeniach wzrostowego kanału, w którym rynek dolarjena poruszał się od około tygodnia. Dzisiaj rano, za sprawą utraty wartości dolara wobec euro, doszło do wybicia się dołem z kanału i dalszej aprecjacji jena. Obecnie najbliższym wsparciem jest dołek z 3 czerwca przy cenie 109.78. i nieco niżej również dołek z 31 maja na 109.03. Dopiero zejście pod to wsparcie byłoby zwiastunem przyspieszenia trendu aprecjacji jena. Jeśli jednak na poziomie 109.03 pojawiłby się popyt, to liczyć się należy również z możliwością utworzenia formacji podwójnego dna z linią szyi na piątkowym maksimum.