Poniedziałkowa sesja podobnie jak piątkowa z racji braku istotnych informacji ze sceny politycznej przebiegała w spokojnej atmosferze. Notowania złotego były w dużej mierze zależne od wahań kursu EUR/USD. Złoty nie zareagował na wypowiedź I. Sierakowskiej z SdPl, która wyraziła opinię, iż wicepremier J. Hausner nie ma szans na realizację autorskiego planu oszczędnościowego, ponieważ nie uzyska wystarczającej liczby głosów wymaganej do uchwalenia pakietu kolejnych ustaw. I. Sierakowska powtórzyła, że najlepszym terminem wyborów do parlamentu jest termin jesienny. Bez wpływu na złotego pozostał dzisiejszy przetarg 52-tygodniowych bonów skarbowych o wartości 1 mld zł, zorganizowany przez Ministerstwo Finansów. Dla dalszej wartości złotego kluczowe znaczenie nadal będzie miała sytuacja polityczna.

Podczas dzisiejszej sesji europejskiej kurs EUR/USD cechował się małą zmiennością notowań, oscylując w okolicy poziomu 1,2320. Na rynek przyszło uspokojenie po bardzo nerwowym końcu minionego tygodnia. Ważnym oporem pozostaje teraz 1,2345 i naszym zdaniem po okresie konsolidacji można liczyć na to, że EUR/USD zdoła przełamać ten opór.