Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl

Rynek złotego: Wiara w Belkę Dzisiejsza sesja przyniosła nieznaczne umocnienie się notowań naszej waluty - kurs euro obniżył się do 4,63 zł, a dolara do 3,76 zł. Rynek tym samym ignoruje informacje sugerujące niepowodzenie gabinetu Marka Belki.

Publikacja: 07.06.2004 16:00

Bez echa pozostała dzisiejsza wypowiedź wicepremiera Jerzego Haunsera, który w porannym wywiadzie dla jednej z rozgłośni radiowej przyznał, iż wybory parlamentarne w sierpniu są dosyć prawdopodobne, dodając przy tym, iż obecny "układ decyzyjno-rządzący przestaje działać". Zignorowana została także sprawa PKN Orlen, która może się pogorszyć notowania Marka Belki w samym SLD.

Inwestorzy wolą nadal wierzyć Markowi Belce, który dzisiaj rano powiedział, iż nadal wierzy w powodzenie swojej misji i tym samym uzyskanie sejmowego wotum zaufania. W ciągu dnia premier dodał, iż w przeciągu najbliższych godzin przedstawi tzw. minimum programowe, w którym zostanie zawarty pakiet najważniejszych ustaw, które mają zostać przeprowadzone w ciągu najbliższych miesięcy. Był to jeden z postulatów Socjaldemokracji Polskiej. Pytanie jednak, czy wpłynie to na zmianę negatywnego nastawienia tego ugrupowania...

Klimat na rynku złotego poprawiły także wyniki aukcji rocznych bonów skarbowych, która była dosyć udana. Wobec oferty 1,0 mld zł inwestorzy zgłosili popyt w wysokości 4,89 mld zł, a średnia rentowność spadła do 6,866 proc. Dzisiejsze informacje dobrze wróżą przebiegowi zapowiedzianego na środę przetargu 3 i 7-letnich obligacji o zmiennym oprocentowaniu o łącznej wartości 1,0 mld zł.

Rynek międzynarodowy: Małe wahania na eurodolarze

Dzisiejsza sesja nie przyniosła zbyt dużych zmian w notowaniach eurodolara, gdyż nie pojawiły się żadne istotne informacje ekonomiczne. Przed rozpoczynającym się jutro trzydniowym spotkaniem państw G-8 swoje prognozy makro opublikowała OECD. W opinii analityków tej organizacji w I kwartale tego roku średni wzrost gospodarek światowych wyniósł 0,9 proc. kw/kw i 3,5 proc. r/r. Nieco na wartości stracił brytyjski funt, co związane jest z nerwowością przed czwartkowym posiedzeniem Bank of England. Część obserwatorów obawia się także wyników dodatkowych wyborów do brytyjskiego parlamentu, które mogłyby się przyczynić do zmian w gabinecie Tony?ego Blaira.

Reklama
Reklama

Przygotował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama