Reklama

FOREX - DESK: Komentarz poranny

Początek tygodnia amerykańska waluta zaczyna od nieznacznego umocnienia do euro, które wyniosło pół centa. Można przypuszczać, że handel będzie dziś nieco bardziej dynamiczny, bowiem piątkowego popołudnie, za sprawą zamkniętych, amerykańskich rynków finansowych, spowodowało stabilizację notowań. Na dzisiejszą sytuację wpływ mogą mieć podawane publikacje makroekonomiczne.

Publikacja: 14.06.2004 08:36

Z polskiego rynku zapoznamy się między innymi z informacjami na temat wskaźników cen towarów i usług oraz danymi o saldzie bilansu obrotów bieżących za kwiecień. Bilans handlowy podany zostanie również w USA o godzinie 14:30 (dane przeniesione z piątku), gdzie prognozuje się deficyt 45mld USD. Dowiemy się również, jaka była sprzedaż detaliczna w maju (prog. 1,0%; bez samochodów 0,4%).

EUR/USD

Dolar osłabił się dziś rano do okolic nieco poniżej piątkowego dołka na 1.1965 i na poziomie tego wsparcia trwa obecnie konsolidacja. Przez cały ubiegły tydzień amerykańska waluta była w wyraźnym trendzie aprecjacji, zatem można zakładać, że większe szanse są na jego kontynuację. Sygnałem, że na rynku może pojawić się jakaś korekta byłoby przebicie linii trendu spadkowego, która obecnie znajduje się przy cenie 1.2000. Nieco wyżej podażowo działał będzie także poziom czwartkowego minimum, które wyznaczyło górny rejon piątkowej, popołudniowej konsolidacji przy cenie ok. 1.2020. Najbliższym poziomem wsparcia jest teraz dołek z 24 maja, który zlokalizowany jest przy cenie 1.1934.

USD/JPY

Amerykańska waluta wzmacnia się także do jena japońskiego. Rynek dolarjena w ubiegłym tygodniu oscylował w zakresie wzrostowego kanału, gdzie w piątek doszło do odbicie się z jego dolnego ograniczenia. Obecnym umocnieniem dolara pokonany został opór, jakim był środowy szczyt przy cenie 110.58, który pokrywał się również z 61,8% zniesieniem ostatniej fali deprecjacji dolara. Wyjście nad ten opór sugerowałoby możliwość zmierzenia się z górnym ograniczeniem wspomnianego kanału, które znajduje się obecnie przy cenie 111.35. Najbliższym, popytowym poziomem jest przełamany dziś opór na 110.58 oraz nieco niżej również przyspieszona linia trendu wzrostowego, która znajduje się teraz na 110.30.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Japońska waluta słabnie również do euro. Piątkowa konsolidacja doprowadziła tu ceny pod linię trendu spadkowego, która została dziś rano przebita, co uruchomiło natychmiast zlecenia obronne i doprowadziło do deprecjacji jena. Można obecne zakładać, że kupujący euro za jeny spróbują zmierzyć się z najbliższymi oporami, czyli lokalnymi szczytami ze środy i czwartku na 132.98 i 133.38. Podażowo działać powinien również poziom 133.50, gdzie znajduje się 38,2% zniesienie ostatniego trendu aprecjacji jena. Wsparcie stanowi czwartkowy dołek przy 131.52 i znajdujące się tuż pod nim minimum z 30 kwietnia.

GBP/USD

Umocnienie amerykańskiej waluty widoczne jest również na rynku funta brytyjskiego. W piątek można było zakładać, że wsparcie w postaci dolnego ograniczenia spadkowego kanału zdoła się utrzymać, jednakże dzisiaj doszło już do wyjścia cen dołem i popyt pojawił się dopiero w okolicach znanej już linii szyi średnioterminowej formacji RGR, która obecnie znajduje się przy cenie 1.8107. Ze względu na piątkowe, bardzo silne umocnienie się amerykańskiej waluty, które odbyło się niemal bez korekty, najbliższym poziomem oporu pozostaje już linia trendu spadkowego, która jest górnym ograniczeniem wspomnianego kanału. Zlokalizowana jest ona przy cenie 1.8430 i nieco wyżej podażowo działać powinien również poziom czwartkowego maksimum, czyli 1.8447.

USD/CHF

W piątek doszło na rynku franka szwajcarskiego do wyjścia nad opór w postaci ostatnich szczytów przy 1.2569. Obecnie dolar umacnia się do okolic kolejnej strefy oporu, czyli poziomu 38,2% zniesienia deprecjacji dolara z poziomu 1.3229, które znajduje się przy cenie 1.2666. Dość istotnym wsparciem, na którym powinien pojawić się już większy popyt na amerykańską walutę, jest krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, która znajduje się przy cenie 1.2495. EUR/PLN

Reklama
Reklama

Rynek eurozłotego nadal oscyluje w obrębie niewielkiego, spadkowego kanału, którego ograniczenia znajdują się teraz w zakresie 4.5480 - 4.5915. Wybicie się z zakresu obecnej konsolidacji powinno nadać dalszy kierunek naszej walucie, przy czym ze względu na poranny kierunek eurodolara, widoczna jest tutaj presja na osłabianie się europejskiej waluty również do złotego. Jeśli udałoby się wybić górą z zakresu wspomnianej konsolidacji, to kupujących euro zatrzymać może kolejny poziom oporu, czyli poziomy maksimum z 8 i 9 czerwca w okolicy 4.6070.

USD/PLN

Piątkowe notowania dolar zakończył w stosunku do złotego wyjściem bokiem pod wzrostową, krótkoterminową linię trendu. Sugerować to może zakończenie korekty ostatniego trendu aprecjacji złotego, jednakże ze względu na poranne umocnienie dolara w stosunku do pozostałych walut, spodziewać się należy prób powrotu nad wspomnianą linię i ataku na piątkowe maksimum przy ok. 3.8315. Nieco wyżej kupujący dolara zmierzyć się będą musieli również z oporem w postaci 38,2% zniesienia całej fali deprecjacji amerykańskiej waluty, który to poziom zlokalizowany jest przy cenie ok. 3.8450. Istotnym wsparciem będzie poziom ostatniego dołka całego trendu, czyli 3.72 i jego przebicie sugerowałoby już zakończenie korekty i kontynuację tendencji wzrostu wartości krajowej waluty.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama