Informacje te powodują, że podwyżka stóp procentowych na zaplanowanym na koniec czerwca posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej jest nieunikniona, pytanie teraz tylko o ile - wydaje się, iż 50 p.b. ruch staje się prawdopodobny.
Drugą kluczową informacją dnia jest wyraźne zbliżenie stanowisk pomiędzy premierem Belką, a przewodniczącym SdPl, Markiem Borowskim. Wczoraj premier powiedział, iż jest skłonny przystać na propozycję Socjaldemokracji postulującej powtórne poddanie się sejmowej weryfikacji na początku października, a Marek Borowski zgodził się na rozmowy programowe związane z działaniami rządowego gabinetu. Wszystko to powoduje, iż szanse na poparcie dla gabinetu Marka Belki wyraźnie wzrosły. Rynek będzie teraz przyglądać się możliwym działaniom rządu, oraz w jakim stopniu będzie on w stanie realizować dalsze elementy programu Jerzego Hausnera. Przypomnijmy, iż w zeszłym tygodniu pojawiły się informacje, iż rząd Marka Belki może zrezygnować z części zakładanych oszczędności.
Tym samym opublikowane wczoraj pozytywne informacje nie koniecznie mogą przełożyć się na dalsze wyraźne umacnianie się złotego, jak to obserwowaliśmy do tej pory.
Rynek międzynarodowy: Powrót do mocniejszego dolara
Zwyżka EUR/USD obserwowana wczoraj po południu, a także w godzinach nocnych nie zdołała doprowadzić do pokonania poziomu figury 1,21 i dzisiaj rano obserwujemy powrót sentymentu do "zielonego". Jednym z czynników, który miał na to wpływ była także sytuacja na rynku jena, gdzie nie doszło jednak do podwyżki stóp procentowych przez Bank Japonii, na co liczyli niektórzy i w efekcie jen stracił na wartości do dolara.