Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Rynek złotego: Wyważona reakcja na deficyt obrotów bieżących Od wczorajszego popołudnia notowania złotego niewiele się zmieniły, a nominalnych poziomach kursów euro i dolara decydowała wzajemna relacja obu tych walut na rynkach światowych.

Publikacja: 17.06.2004 10:16

Dzisiejsza prasa przynosi kolejne informacje odnośnie poparcia dla gabinetu Marka Belki - zdaniem "Życia Warszawy" powołującego się na nieoficjalne informacje z SLD, rząd uzyska wotum zaufania dzięki głosom SdPl, FKP, posłów niezrzeszonych i mniejszości niemieckiej.

Dzisiaj nie ma istotnych publikacji danych makroekonomicznych - na uwagę zasługiwać może jedynie dzisiejszy przetarg uzupełniający 5-letnich obligacji na kwotę 440 mln zł. Natomiast wczorajsze dane o deficycie obrotów bieżących w Polsce były nieco zaskakujące - wbrew przewidywaniom zwiększył się on do poziomu 611 mln EUR. Taka figura to jednak wynik naszej akcesji do Unii Europejskiej i zwiększonych zakupów, także reakcja rynku była wyważona.

Dzisiaj nie spodziewalibyśmy się większych zmian na rynku złotego mierzonych wartością parytetu.

Rynek międzynarodowy: Nieoczekiwana decyzja Szwajcarskiego Banku Centralnego

Opublikowane wczoraj po południu dane z USA o dynamice produkcji przemysłowej w maju okazały się lepsze od oczekiwań - wzrost wyniósł 1,1 proc., wobec oczekiwań na poziomie 0,8 proc. Informacje te pokazują, iż rozwój gospodarki jest wyraźny, co powoduje, iż tak czy inaczej FED zacznie w końcu podnosić stopy procentowe. W opublikowanej o godz. 20:00 naszego czasu tzw. Beżowej Księdze (okresowym raporcie o stanie gospodarki) stwierdzono jednak, iż mimo polepszającej się sytuacji w poszczególnych regionach Stanów Zjednoczonych, inflacja nadal pozostaje pod kontrolą. W podobnym tonie wyraził się przemawiający o północy członek FED, Alfred Broaddus.

Reklama
Reklama

Dzisiaj pewnym zaskoczeniem okazała się podwyżka stóp procentowych o 25 p.b. przez Szwajcarski Bank Centralny, który wcześniej sygnalizował, iż nie widzi takiej potrzeby. Informacja ta umocniła wyraźnie franka, ale i też wpłynęła na euro, gdyż ponownie zaczną rosnąć oczekiwania na podobny krok na jesieni ze strony Europejskiego Banku Centralnego. O godz. 11:00 poznamy dane o kwietniowej produkcji przemysłowej w strefie euro, która szacowana jest na poziomie 1,4 proc., natomiast o godz. 14:30 cotygodniowe informacje o amerykańskim bezrobociu (oczekiwania spadku do 345 tys. podań). O tej samej porze opublikowane zostaną także informacje o cenach produkcji sprzedanej przemysłu (PPI) w maju - prognozy 0,6 proc. O godz. 16:00 podane zostaną dane o wskaźnikach wyprzedzających w gospodarce (tzw. LEI), a o godz. 18:00 indeks Philadelphia FED.

Naszym zdaniem obserwowana teraz korekcyjna zwyżka EUR/USD nie powinna potrwać jednak długo i spodziewamy się powrotu do spadków z zejściem poniżej figury 1,20.

Przygotował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama