Na uspokojenie nastrojów wpływa również fakt braku publikacji makroekonomicznych, zatem przy interpretacji rynku uwagę skupić trzeba będzie teraz głównie na analizie technicznej.

Rynek eurodolara wykonał dziś niemal klasyczny ruch powrotny po wybiciu nad linię trendu spadkowego. Wsparciem jest tu jej poziom, który zbiega się również z czwartkowym szczytem przy 1.2075. Najbliższy opór to wtorkowe maksimum na poziomie 1.2168 i w tych okolicach można się już spodziewać podaży. Dzisiejsze notowania nie wprowadziły jednak żadnych, większych zmian i rynek nadal tkwi w konsolidacji między ok. 1.1950 - 1.2170, przy czym z racji wykonania dzisiejszego ruchu powrotnego większe prawdopodobieństwo należałoby przypisać teraz wariantowi testowania górnej granicy ostatniego horyzontu, czyli umocnieniu euro do dolara w okolice 1.2170. Patrząc na poziom ostatnich wahań na rynku dolarjena, dzisiejszy dzień jest tu wyjątkowo spokojny. Ceny wahają się w zakresie ok. 108.22 - 108.88. Patrząc jednak z niego szerszego punktu widzenia, w krótkim terminie widoczny jest tu trend osłabiania się dolara do jena. O wystąpieniu większej korekty mówić będzie można, gdy kupujący amerykańską walutę zdołają wyprowadzić ceny nad linię trendu spadkowego, która znajduje się obecnie przy cenie 108.93. Dosyć ciekawa sytuacja ma za to miejsce na rynku eurojena. Rano wspomniałem tu i możliwości utworzenia formacji podwójnego dna. Taki wariant ma teraz właśnie miejsce, jednakże na obecnych poziomach cenowych musiałby się pojawić popyt i wyprowadzić ceny nad opór przy cenie 132.15, którego przekroczenie sugerowałoby już test linii trendu spadkowego, która obecnie zlokalizowana jest na 132.80. Jej przekroczenie doprowadziłoby już do nieco szerszej korekty, jednakże wydaje się to możliwe raczej w połączeniu z przełamaniem analogicznej linii na rynku dolarjena. Dolar umocnił się dziś również do funta brytyjskiego, co przełożyło się na testowanie krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, na której trwa właśnie walka. Jeśli nie uda się jej utrzymać, to sprzedający brytyjską walutę doprowadzić mogą do testu niżej położonych wsparć, czyli piątkowego dołka na 1.8250 oraz dołka ze środy przy 1.8230. Dolar nieznacznie umocnił się dziś również do franka szwajcarskiego. Ruchy odbywały się jednak w rytm eurodolara, bowiem widoczne jest tu właśnie nieznaczne osłabienie amerykańskiej waluty. Wsparciem jest dołek z 10 czerwca przy cenie 1.2425, natomiast oporem okolice dołka z czwartku na 1.2500. W nieco szerszym zakresie rynek ograniczony jest tu formacją klina zniżkującego, którego zakres to obecnie 1.2400 - 1.2560 i kierunek wybicia zadecydować tu powinien o dalszej tendencji, przy czym musiałby on być odzwierciedleniem zachowania rynku eurodolara.

Na rynku eurozłotego było dziś stosunkowo spokojnie. Ceny wahały się tu w zakresie ok. 4.57 - 4.59, zatem nie jest to wiele porównując te wartości ze średnią, dzienną zmiennością. Opór stanowią tu okolice piątkowego szczytu, który zlokalizowany jest przy 4.5925, czyli nieco pod poziomem 38,2% zniesienia ostatniej aprecjacji złotego. Wsparcie stanowi linia trendu wzrostowego, której wybronienie (obecnie poziom 4.5590) sygnalizowałoby możliwość utworzenia formacji spodka. Opór stanowi również linia trendu spadkowego, która obecnie zlokalizowana jest przy cenie 4.6090 i wyjście nad jej poziom sugerowałoby możliwość większego osłabienia krajowej waluty. Bardzo ciekawie jest za to na rynku dolara do złotego. Po piątkowym zatrzymaniu na linii trendu wzrostowego dziś od rana doszło do nieznacznego odbicia się z jej poziomu, jednakże kupujący amerykańską walutę nie mają zbyt dużo siły i poziom wsparcia jest obecnie ponownie testowany. Jest to o tyle ważne, że krótkoterminowa linia trendu wzrostowego stanowi tu dolne ograniczenie trójkąta, który powstając w trendzie spadkowym (aprecjacji złotego) sugerowałby możliwość wybicia się cen dołem i kontynuację umacniania krajowej waluty do dolara. Rozstrzygnięcia już zatem niedługo, przy czym kontynuacji umacniania złotego pomagać musiałby również osłabiający się dolar do euro na co byłyby szanse po wybiciu się nad wspomniany już górny zakres ostatniego horyzontu przy 1.2170.Tomasz Gessner

FOREX - DESK