Do osłabienia dolara w pewnym stopniu przyczyniły się doniesienia o alarmie "bombowym" w Nowym Jorku. Obecnie ważnym oporem pozostaje okolica poziomu 1,2200. Jego pokonanie otworzy drogę do zdecydowanie większych wzrostów EUR/USD - do 1,2350. Pierwsze istotne wsparcie to górne ograniczenie ostatniego przedziału wahań, czyli okolice 1,2140.

Ważniejsze dane gospodarcze zostaną opublikowane dopiero od koniec tygodnia dlatego też w najbliższym czasie czynniki techniczne nadal powinny mieć decydującą rolę w kształtowaniu się kursu EUR/USD.

Warto też w tym miejscu odnotować, że po wczorajszych spadkach USD/JPY na rynku pojawiły się informacje o tym, że Bank Japonii może zdecydować się na interwencje na rynku. Pogłoski te wystarczyły do tego aby USD/JPY zwyżkował powyżej 109,00.