Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl

Rynek złotego: Czekamy na wyniki głosowania Głównymi informacjami dzisiejszej sesji były te napływające z Sejmu. Przed południem nasza waluta nieznacznie zyskała na wartości po tym jak premier Marek Belka w swoim expose nie wykluczył, iż deficyt budżetowy w przyszłym roku mógłby spaść do 35 mld zł, co postulował wcześniej wicepremier Jerzy Hausner.

Publikacja: 24.06.2004 16:26

Dodał jednak, iż wynik ten będzie uzależniony od tempa rozwoju gospodarki i tego jak będzie wdrażana reforma finansów publicznych. Interesujące będzie jednak pogodzenie tej deklaracji z żądaniami SdPl, co do zmian w programie Jerzego Hausnera. Tymczasem lider tego ugrupowania, Marek Borowski, podczas sejmowej debaty powiedział, iż kolejna parlamentarna weryfikacja powinna mieć miejsce 7 października. Wcześniej premier Belka mówił, iż podda się jej w 7 dni po przedstawieniu projektu budżetu.

Parlamentarna debata jednak przedłuża się. Jak powiedział marszałek Józef Oleksy do głosowania dojdzie o godz. 17:00.

Dzisiaj Komisja Europejska przedstawiła dzisiaj ocenę przygotowań do przyjęcia euro przez 10 nowych krajów członkowskich. Wezwano w niej Polskę i trzy inne kraje członkowskie do przyspieszenia reform fiskalnych i zobowiązano je do obniżenia deficytu budżetowego poniżej 3 proc. PKB w ciągu najbliższych 3-4 lat.

Złotemu nieoczekiwanie pomogły dzisiaj także informacje z Czech, gdzie tamtejszy bank centralny nieoczekiwanie podwyższył stopy procentowe o ćwierć punktu (obecnie wynoszą one zatem 2,25 proc.). Zwiększyło to zatem jeszcze bardziej oczekiwania co do podobnego ruchu w Polsce.

Rynek międzynarodowy: Dolar stracił w wyniku informacji z Turcji i gorszych danych makroekonomicznych z USA

Reklama
Reklama

Dzisiejsza sesja przyniosła odwrócenie się dobrej passy dla dolara. Amerykańska waluta zaczęła tracić na wartości po tym jak opublikowano informacje o zamachach w Turcji - dzisiaj doszło tam do wybuchów 2 bomb - pierwszej w okolicy hotelu, gdzie w najbliższy weekend ma zatrzymać się prezydent George Bush i kolejnej w luksusowej dzielnicy mieszkaniowej. Informacje te ponownie zwiększyły napięcie w regionie bliskowschodnim - trzeba jednak mieć na uwadze, iż do 30 czerwca, kiedy to dojdzie do "formalnego" przekazania władzy Irakijczykom do aktów terroru wymierzonych w Amerykanów i ich sojuszników (a takim jest także Turcja) będzie dochodzić dosyć często.

O godz. 14:30 opublikowane zostały dane makroekonomiczne, które okazały się gorsze od oczekiwań. Zamówienia na dobra trwałego użytku w maju spadły o 1,6 proc., podczas gdy rynek spodziewał się wzrostu o 1,4 proc. Przypomnijmy, iż w ubiegłym miesiącu też notowaliśmy spadki tego wskaźnika. Pogorszyła się także sytuacja na rynku pracy - cotygodniowa liczba nowych wniosków od bezrobotnych wzrosła do 349 tys. wobec 336 tys. w ubiegłym tygodniu. Konsensus rynkowy wynosił 340 tys. Z kolei opublikowane o godz. 16:00 dane o sprzedaży nowych domów w maju okazały się lepsze od oczekiwań - wzrost aż o 14,8 proc. m/m.

Wcześniej opublikowane zostały szacunkowe dane odnośnie czerwcowej inflacji CPI w Niemczech - wyniosła ona 1,8 proc. r/r wobec 2,0 proc. r/r w maju, co tym samym oddala obawy o negatywny wpływ wzrostu cen paliw i tym samym zmniejsza także szanse w spekulacjach co do podwyżki stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny.

Przygotował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama