Podczas sesji nowojorskiej EUR/USD próbował przetestować ważny opór wynikający z wczorajszym maksimów, jednak póki co próba ta zakończyła się niepowodzeniem.

Uczestnicy rynku zostali wczoraj negatywnie zaskoczeni danymi o liczbie zamówień na dobra trwałego użytku w Stanach Zjednoczonych. Okazało się bowiem, że obniżyła się ona w maju o 1,6%, co było rezultatem gorszym od oczekiwanego. Publikowane jednocześnie dane o liczbie nowych bezrobotnych pokazały, że wzrosła ona do 349 tys., czyli nieznacznie bardziej niż się tego spodziewano. Jeszcze przed opublikowaniem tych danych, euro zaczęło zyskiwać względem dolara po informacjach o wybuchu bomby w Ankarze w pobliżu miejsca gdzie ma się zatrzymać prezydent Bush podczas swojej weekendowej wizyty.

Obecnie ważnym poziomem oporu nadal jest 1,2200, a jego pokonanie wywołałoby dalsze silne wzrosty wartości euro. Naszym zdaniem może ono nastąpić tylko w momencie gdyby publikowane dziś dane z USA okazały się znacząco gorsze od oczekiwań. Wsparcia pojawiają się na poziomie 1,2100 a kolejne na 1,2040.