Już wcześniej pisaliśmy, iż ceną za poparcie Socjaldemokracji Polskiej jest odejście od realizacji części założeń planu Hausnera, w tym kluczowej weryfikacji rent i emerytur. Wprawdzie premier zapewniał w swoim exposee, iż przyszłoroczny deficyt może obniżyć się do 35 mld zł i reforma finansów będzie kontynuowana, to zdaniem obserwatorów nie odniósł on się już bezpośrednio do programu Jerzego Hausnera. Dobrze charakteryzująca obecne nastawienie w rządzie jest jednak wypowiedź marszałka Józefa Oleksego, który powiedział wczoraj, iż planu reformy finansów nie można przypisywać tylko do jednej osoby, czyli wicepremiera. Niewykluczone zatem, iż ta i inne wypowiedzi wpłynęły na to, o czym dzisiaj poinformowała nieoficjalnie prasa - to, iż Jerzy Hausner w najbliższym czasie poda się do dymisji. Zresztą jeżeli prześledzić ostatnie wywiady jakich udzielił wicepremier podczas ostatniego miesiąca to można zauważyć, iż nieco sceptycznie podchodził on do szans realizacji swojego planu w parlamencie i nie wykluczał swojej rezygnacji.
Jak na razie informacje prasowe zostały zdymisjonowane przez oficjalne źródła rządowe - spekulacjom tym zaprzeczył rzecznik rządu Dariusz Jadowski. Niemniej jednak nie najlepsza atmosfera na rynku pozostanie, a rząd Marka Belki mimo wcześniejszych szumnych wypowiedzi zachodnich analityków nie będzie miał łatwego pola do działania.
Poza informacjami z polityki rynek będzie zwracał dzisiaj uwagę na publikowane przez Główny Urząd Statystyczny dane o cenach żywności i napojów bezalkoholowych w I połowie czerwca.
Dzisiaj wyraźnie widać, iż zapowiadane przez nas od kilku dni osłabienie złotego zaczęło się na dobre.
Rynek międzynarodowy: Spora zmienność na rynku eurodolara