Reklama

FOREX - DESK: Komentarz poranny

Wczorajsza podwyżka stóp o 50pb przez RPP zaskoczyła rynek, co doprowadziło do silnej aprecjacji krajowej waluty. Sytuacja nie powtórzyła się już jednak, jeśli chodzi o decyzję FED w sprawie ceny pieniądza i zgodnie z oczekiwaniami stopy procentowe zostały podniesione o 25pb. Decyzja naturalnie na rynek wpłynąć nie mogła, gdyż znajdowała się już od dawna w cenach.

Publikacja: 01.07.2004 09:05

Taki rozkład podwyżek stóp procentowych może w najbliższym okresie pomagać jeszcze umacnianiu się złotego do amerykańskiej waluty. Na dzisiaj zaplanowano kilka ważnych publikacji. Przede wszystkim o godzinie 13:45 zostanie podana decyzja w sprawie stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny. O 14:30 poznamy cotygodniowe dane o ilości nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych (prog. 343.000). Dane te mogą dziś przyciągać szczególnie uwagę przed jutrzejszym, bardzo ważnym raportem z rynku pracy. O godzinie 16:00 podany zostanie jeszcze indeks ISM, który prognozuje się na poziomie 61,5. O tej samej godzinie zapoznamy się także z dynamiką wydatków na inwestycje budowlane za maj (prog. 0,7%).

EUR/USD

Przez ostatnie dni niewiele się zmienia na rynku eurodolara. Ruchy są co prawda stosunkowo szybkie, jednakże nie przekłada się to na wykrystalizowanie jakiegoś trwalszego trendu w średnim terminie. Obecnie podażową barierę stanowi rejon ok. 1.2190 - 1.2225, gdzie zlokalizowane są poziomy szczytów z ostatnich dni. Popytowo działać będą ostatnie dołki, jak chociażby wczorajszy w rejonie 1.2065. Nieco wyżej znajduje się także krótkoterminowa linia trendu wzrostowego.

USD/JPY

Do krótkoterminowych rozstrzygnięć doszło na rynku dolarjena, gdzie zakończona została korekta trendu aprecjacji japońskiej. Przez kilka ostatnich dni rynek dolarjena poruszał się we wzrostowym kanale. Po wczorajszej, nieudanej próbie wybicia się z niego górą doszło do kontrataku kupujących japońską walutę i w efekcie ceny wybiły się dynamicznie dołem z formacji. Nieudane wybicie górą miało swoje podłoże również w fakcie pojawienia się tam oporów w postaci poziomu szczytu z 22 czerwca oraz linii trendu spadkowego, która wyznacza kierunek na tym rynku już od połowy maja. Tym samym można zakładać, że kolejne podejście w jej rejon również zachęci inwestorów do kupna jena. Wspomniane wybicie się z kanału dołem doprowadzić powinno do testu ostatnich minimów trendu aprecjacji jena, które znajduje się przy cenie 107.01.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Do równie silnego umocnienia japońskiej waluty doszło w stosunku do euro. Poziomem uniemożliwiającym dalszy wzrost europejskiej waluty okazały się okolice szczytu z 16 czerwca przy cenie 133.21. Po silnej fali aprecjacji jena ceny zbliżają się do okolic ostatnich minimów, które wspierały będą rynek w okolicy 130.70, a także w rejonie dołka całego trendu aprecjacji jena przy 130.07. Można się w tym układzie spodziewać, że przebicie tych dołków na jednym rynku (dolarjena lub eurojena) będzie sygnałem, że tak samo sytuacja potoczy się na drugim.

GBP/USD

Wczorajsze zaległości, jeśli chodzi o głębokość korekty w stosunku do eurodolara, zostały w przypadku funta nieco zniwelowane. Warto zauważyć, że wzrostowego odbicie, po wtorkowej przecenie brytyjskiej waluty, zakończone zostało na 61,8% zniesieniu, czyli w okolicach 1.8215, co nadal sugerowałoby możliwość aprecjacji dolara. Istotnym oporem są tu szczyt z 28 czerwca przy 1.8338 oraz nieco wyżej maksimum z 21 czerwca wyznaczone przy cenie 1.8405. Sygnałem, że trend wzrostu wartości amerykańskiej waluty nabierze wreszcie przyspieszenia będzie wybicie się pod wczorajsze minima, czyli ok 1.8012, jak również umocnienie dolara w stosunku do euro.

USD/CHF

Nieznacznie uspokoił się rynek franka szwajcarskiego. Po wyznaczeniu minimum na 1.2481 obserwujemy tu nieznaczne odreagowanie. Co ważne, minimum to utworzone zostało nieznacznie pod poziomem 61,8% zniesienia trendu aprecjacji dolara zapoczątkowanego w ubiegły czwartek. W tym układzie, podobnie jak na rynku funta do dolara, wzrost wartości amerykańskiej waluty jest nadal prawdopodobny. Istotnym poziomem podażowym, którego przejście w dużym stopniu ułatwiłoby przyspieszenie trendu aprecjacji dolara, są okolice ostatnich szczytów, czyli 1.2670, gdzie znajduje się także 38,2% zniesienie spadku z 1.3229.EUR/PLN

Reklama
Reklama

Bardzo ciekawie zrobiło się na rynku złotego. W przypadku eurozłotego umocnienie krajowej waluty doprowadziło do wybicia z i tak już mocno spadkowego kanału dołem. Wczorajszy dzień zakończony został już pod poziomem 4.50. Wygląda na to, że trend jest tu kontynuowany z bardzo dużą konsekwencją, zatem nie pozostaje nic innego, jak trzymanie się bieżącej tendencji, a sygnałem, że kontrolę na rynkiem zaczynają przejmować kupujący europejska walutę za złotego, byłoby wybicie się ponownie nad długoterminową linię trendu wzrostowego, która obecnie znajduje się przy cenie 4.5290. W nieco szerszym horyzoncie czasowym powinien zostać wykonany do niej ruch powrotny i wówczas przekonamy się, jak silna jest obecna tendencja.

USD/PLN

Po wczorajszej obronie dolnego ograniczenia spadkowego kanału w pierwszej części dnia, po południu wsparcie to zostało przebite i krajowa waluta umocniła się także do dolara. Istotne jest tu przebicie wsparcia przy cenie 3.7200, co sygnalizowałoby już zakończenie trwającej około 3 tygodnie korekty trendu aprecjacji złotego i jego kontynuację. W przypadku tego rynku sygnałem, że obecna tendencja może ulec wyczerpywaniu byłoby przebicie linii trendu spadkowego, która jest tym samym górnym ograniczeniem wspomnianego kanału i znajduje się teraz na poziomie 3.74. Linia ta jest także oporem o charakterze średnioterminowym, bowiem zapoczątkowana jest ze szczytu 14 maja, co jeszcze bardziej wzmacnia jej podażowe znaczenie.

Tomasz Gessner
FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama