O godzinie 14:30 podany zostanie bowiem raport za czerwiec z amerykańskiego rynku pracy. Oprócz samej stopy bezrobocia, która prognozowana jest na poziomie 5,6%, dowiemy się również, jaka była średnia dynamika zarobków (prog. 0,3%) oraz średnia długość tygodnia pracy (prog. 33,8h). Najważniejszą składową tego raportu są dane o zmianie ilości zatrudnionych w sektorach pozarolniczych (Nonfarm Payrolls - prog. 250.000), które wywołują w ostatnich miesiącach spore wahania po publikacji, zatem warto wziąć ten fakt pod uwagę pozostając z otwartą pozycją na czas publikacji danych. O godzinie 16:00 czeka nas jeszcze dynamika zamówień w przemyśle i tutaj prognozuje się spadek o 0,7%. Jak więc widać, atrakcji brakować dziś nie powinno.
EUR/USD
Dziś od rana na eurodolarze jest stosunkowo spokojnie i notowania nie wykroczyły poza wczorajszy zasięg zmienności. Aktualnie obserwujemy nieznaczną tendencję do osłabienia amerykańskiej waluty względem euro. Najbliższym poziomem oporu jest linia trendu spadkowego, która zlokalizowana jest obecnie przy cenie 1.2196 i wyjście nad jej poziom doprowadzić powinno do testu ostatniego szczytu z 28 czerwca, czyli poziomu 1.2227. Krótkoterminowym wsparciem jest teraz wczorajszy dołek przy 1.2132 i jego przebicie sugerowałoby test linii trendu wzrostowego, wyznaczonej po dołkach z 18 i 30 czerwca, która znajduje się obecnie przy cenie 1.2087. Można zatem zakładać, że ostatnia kumulacja trendu horyzontalnego sprzyjać będzie dynamicznemu wybiciu i są spore szanse na to, że dane Nonfarm Payrolls będą do tego dobrym impulsem.
USD/JPY
Ciekawie zrobiło się na rynku jena japońskiego. Można powiedzieć, że sytuacja jest tu nieco bardziej przejrzysta, niż w przypadku męczącego horyzontu np. na eurodolarze. W środę doszło do odbicia się od około 1,5 miesięcznej linii trendu spadkowego i japońska waluta dynamicznie się umocniła, wybijając się jednocześnie dołem ze wzrostowego kanału. Można się było wówczas spodziewać, że niebawem dojdzie do wygenerowania ruchu powrotnego do przebitego wsparcia, a okolice wspomnianej, 1,5 miesięcznej linii trendu spadkowego będą tutaj dobrym poziomem do jego zatrzymania. Wczorajsze wybicie ze zmienności dało właśnie impuls do umocnienia dolara względem jena i rynek przetestował wspomniane opory, które obecnie znajdują się w okolicach 109.25. Teoretycznie zatem powinniśmy być teraz świadkami ponownego osłabienia amerykańskiej waluty i ruchu w kierunku przynajmniej wczorajszego dołka przy 107.82, bądź nieco niżej do dołka całego trendu aprecjacji jena na 107.01. Jeśli cenom udałoby się jednak wybić nad aktualne opory, to byłoby to jednoznaczne z sygnałem możliwości nieco trwalszego osłabienia japońskiej waluty i ruchu przynajmniej do kolejnego oporu, czyli szczytu z 16 czerwca przy cenie 110.22. Na razie jednak rynek dolarjena jest w bardzo dobrym technicznie miejscu do zwrotu i obecne poziomy sprzyjają tu otwieraniu krótkich pozycji.