Oprócz samej stopy bezrobocia, która prognozowana jest na poziomie 5,6%, dowiemy się również, jaka była średnia dynamika zarobków (prog. 0,3%) oraz średnia długość tygodnia pracy (prog. 33,8h). Najważniejszą składową tego raportu są dane o zmianie ilości zatrudnionych w sektorach pozarolniczych (Nonfarm Payrolls - prog. 250.000). O godzinie 16:00 czeka nas jeszcze dynamika zamówień w przemyśle i tutaj prognozuje się spadek o 0,7%.
EUR/USD
Na eurodolarze bardzo spokojnie. W godzinach nocnych obserwowaliśmy nieznaczne umocnienie europejskiej waluty, natomiast od rana to dolar ma nieznaczną przewagę. Wahania te odbywają się jednak w zakresie ok. 1.2145 - 1.2185, zatem ciężko się tu emocjonować. Najbliższym wsparciem jest wczorajszy dołek na 1.2132 oraz nieco niżej znajdująca się linia trendu wzrostowego, która zlokalizowana jest przy cenie 1.2090. Od góry podażowo działa linia trendu spadkowego, znajdująca się na poziomie 1.2195, a nieco wyżej kupujących euro hamować powinien również poziom poniedziałkowego szczytu na 1.2227. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że o 14:30 czeka nas wybicie z zakresu obecnej konsolidacji, a w którą stronę, to już przyjdzie się przekonać, choć wśród inwestorów pojawiają się opinie, że dane mogą negatywnie zaskoczyć rynek, co w tym układzie doprowadziłoby do umocnienia europejskiej waluty w stosunku do dolara.
USD/JPY
W konsolidację w wąskim zakresie wpadł także rynek dolarjena, który znajduje się pod 1,5 miesięczną linią trendu spadkowego. Jak już wspomniałem w porannym komentarzu, obecny układ technicznie sprzyja przecenie amerykańskiej waluty z tego miejsca, bowiem oprócz konsolidacji pod linią trendu spadkowego, jest to również zatrzymanie się na dolnym ograniczeniu wzrostowego kanału, co w tym układzie stanowi ruch powrotny. Wiele zależy tutaj od reakcji rynku na dane, ale jeśli okazałyby się gorsze od prognoz, to można spodziewać się tu ataku na ostatnie dołki, czyli wczorajszy przy 107.82, bądź nieco niżej również dołek całego trendu spadkowego przy cenie 107.01. Alternatywą byłoby wybicie górą nad linię, co wiązałoby się już z możliwością wykreślenia nieco głębszej korekty ostatniego trendu aprecjacji jena. Najbliższym poziomem podażowym byłby wówczas szczyt z 16 czerwca przy cenie 110.22.