Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl

Rynek złotego: Spora przecena USD/PLN Dzisiejsza sesja nie przyniosła żadnych istotnych informacji makroekonomicznych i także politycznych z Polski, a o kształcie notowań decydowały wydarzenia na rynkach międzynarodowych, zwłaszcza relacja notowań euro wobec dolara. Pierwsze godziny notowań przyniosły jeszcze nieznaczne osłabienie się naszej waluty w relacji do koszyka, jednak od południa zaczęliśmy się umacniać.

Publikacja: 02.07.2004 16:27

Po publikacji niekorzystnego raportu z amerykańskiego rynku pracy o godz. 14:30 na wartości wyraźnie stracił dolar, który po godzinie 16:00 był wyceniany na poziomie 3,6750 zł , wobec 3,7150 zł rano. W rejon 4,53 zł wzrosło natomiast euro, jednak później spadający dolar przełożył się także na cały koszyk złotego i po godzinie 16:00 za jedno euro płacono nieco poniżej 4,5150 zł.

Rynek międzynarodowy: Słabe dane z amerykańskiego rynku pracy wyraźnie osłabiły dolara

Dzisiejsza sesja przebiegła pod dyktando informacji ze Stanów Zjednoczonych. Wprawdzie przed południem zostały opublikowane dane o inflacji PPI w Eurostrefie, jednak nie wpłynęły one znacząco na notowania, mimo iż okazała się ona nieco wyższa od oczekiwań. W maju jej dynamika wyniosła 2,4 proc. r/r i 0,6 proc. m/m, podczas gdy rynek oczekiwał figury na poziomie 2,2 proc. r/r i 0,5 proc. m/m. Do tej publikacji odniósł się główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego, Otmar Issing, który powiedział, iż rosnące oczekiwania inflacyjne stanowią powód do niepokoju i skłaniają do zastanowienia się nad możliwymi działaniami. Członek ECB, Gertrude Tumpel-Gugerell stwierdziła jednak, iż obecnie nie ma żadnych powodów do zmiany polityki monetarnej banku centralnego, który na wczorajszym posiedzeniu pozostawił stopy procentowe na niezmienionym poziomie, tj. 2,0 proc.

Opublikowane o godz. 14:30 dane z amerykańskiego rynku pracy okazały się gorsze od oczekiwań - w czerwcu przybyło tylko 112 tys. nowych miejsc pracy wobec prognozowanych 250 tys., a majowe dane zostały zrewidowane do dołu z 248 tys. do 235 tys. Stopa bezrobocia w czerwcu wyniosła 5,6 proc., czyli tyle samo, ile przed miesiącem, z kolei średnie godzinowe zarobki wzrosły o 0,1 proc., wobec oczekiwanych 0,3 proc. Optymistą jest jednak Sekretarz Skarbu, John Snow, który powiedział, iż mimo dzisiejszych informacji sytuacja na rynku pracy nadal jest dobra, a ponad 100 tys. przyrost nowych miejsc pracy jest zauważalnym faktem. Natomiast o godz. 16:00 okazało się, iż zamówienia w przemyśle spadły w maju tylko o 0,3 proc. wobec oczekiwanych 0,6 proc. Nie wpłynęło to jednak na notowania dolara, który wyraźnie stracił na wartości po publikacji słabych danych o godz. 14:30 - w przeciągu półtorej godziny EUR/USD zyskał na wartości blisko 150 punktów.

Wydaje się, iż w najbliższym czasie ta negatywna dla dolara tendencja powinna być kontynuowana, gdyż część inwestorów będzie chciała zamknąć pozycje przed długim weekendem. W poniedziałek wypada tzw. Dzień Niepodległości i to ostatnio bywa zwiększają się tym samym zagrożenia terrorystyczne.

Reklama
Reklama

Przygotował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama