W bardzo silnym trendzie wzrostowym znajduje się obecnie rynek eurojena. Doszło tu wczoraj do wybicia się ze wzrostowego kanału górą i dzisiejszy poranek przyniósł kolejną falę deprecjacji japońskiej waluty. Najbliższym oporem jest teraz szczyt z 8 czerwca zlokalizowany przy cenie 135.44. Wsparcie stanowi górne ograniczenie kanału, z którego rynek się wybił. Znajduje się ono w tej chwili przy cenie 134.01. Krótkoterminowe wskaźniki oczywiście sugerują w każdej chwili korektę, jednakże z ewentualną decyzją sprzedaży warto poczekać dopiero do wygenerowania na nich sygnałów, a te jeszcze się nie pojawiły.
GBP/USD
Stosunkowo spokojnie jest na rynku funta brytyjskiego. Od 30 czerwca znajduje się on w trendzie wzrostowym, który przybrał tu formę wzrostowego kanału. Jego dolne ograniczenie jest obecnie najbliższym wsparciem, a stanowi je linia trendu wzrostowego, która zlokalizowana jest przy cenie 1.8280. Podażowo działać powinny okolice piątkowego szczytu na 1.8360. O trwalszym trendzie osłabienia dolara mówić tu będzie jednak można dopiero, gdy eurodolar zdecydowanie wybije się ze wspomnianego klina górą. W przypadku funta byłoby to mniej więcej równoznaczne z wyjściem cen nad szczyt z 21 czerwca przy cenie 1.8405. Krótkoterminowe wskaźniki po piątkowym wykupieniu zostały już schłodzone i obecnie znajdują się w strefie wartości neutralnych, tym samym otwierając drogę do kontynuacji trendu aprecjacji funta.
USD/CHF
Po piątkowym osłabieniu dolara wczoraj rynek skorygował się do okolic pierwszego, 23,6% zniesienia, znajdującego się w okolicy 1.2365. Jeśli korekta zakończona zostałaby w tym miejscu, to rynek uznać należałoby za silny i wypatrywać kontynuacji spadku wartości amerykańskiej waluty. Najbliższym poziomem oporu jest linia trendu spadkowego, która znajduje się przy cenie 1.2423, czyli w okolicy kolejnego, 38,2% zniesienia. Wsparciem jest obecnie piątkowe minimum i jego przekroczenie byłoby zwiastunem zakończenia korekty. Znajduje się ono przy cenie 1.2269. Krótkoterminowe wskaźniki w większości zachowują się neutralnie. EUR/PLN
Rynek eurozłotego znajduje się w krótkoterminowym trendzie wzrostowym, który należy odbierać jedynie jako korektę ostatniej fali aprecjacji złotego. Korekta ta zbliżyła się już jednak do kluczowego oporu 4.5300, gdzie znajduje się cała podażowa strefa, między innymi 38,2% zniesienie ostatniej przeceny europejskiej waluty, przebita linia trendu wzrostowego oraz już naruszona, krótkoterminowa linia trendu spadkowego. W przypadku linii trendu wzrostowego obecne osłabienie złotego traktować tu można w kategoriach ruchu powrotnego, jednakże, aby o nim mówić, ceny powinny z tego poziomu zawracać w kierunku ostatnich minimów, czyli dołka z 1 lipca przy cenie 4.49. Jeśli jednak rynek wybije się wyraźniej nad poziom 4.53, może być to zwiastunem nieco głębszej korekty. Krótkoterminowe wskaźniki są już nieznacznie wykupione, zatem będzie to również argument za zakończeniem wzrostowego odreagowania i powrotu spod poziomu oporów do kontynuacji trendu aprecjacji złotego.