Wczoraj głównym czynnikiem wpływającym na notowania EUR/USD były opublikowane dane o bilansie handlowym w USA. Ogłoszona kwota 46 mld USD deficytu, chociaż wskazuje na słabą kondycję amerykańskiego handlu, to i tak była lepsza od oczekiwań rynku ( 48,3 mld USD ). Deficyt spadł o 4,5 proc. w stosunku do danych sprzed miesiąca i jest to poziom najniższy od sześciu miesięcy. Umocnienie dolara wywołane raczej zamykaniem krótkich pozycji w dolarze niż otwieraniem nowych długich zatrzymało się dopiero na poziomie 1,23. Kurs EUR/USD znalazł na tym poziomie wsparcie i po odbiciu w górę notowany jest w okolicach 1,2330.
Dzisiaj na rynek napłynie kolejna porcja informacji o stanie gospodarki Stanów Zjednoczonych. Najważniejsze będą dane o sprzedaży detalicznej za czerwiec. Oczekuje się spadku o 0,8 proc. w porównaniu z zeszłym miesiącem i wzrostu o 0,2 proc. po oczyszczeniu danych ze sprzedaży samochodów. Publikacja tych danych może wpłynąć na ponowne osłabienie dolara, jako że inwestorzy spodziewają się, że pokażą one słabość popytu, co może przełożyć się wzrost wątpliwości co do trwałości ożywienia gospodarczego USA.