Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl

Rynek złotego: Dane o inflacji sprzyjają dalszemu umacnianiu się złotego Dzisiaj złoty nadal pozostawał mocny. Po godz. 16:00 za jedno euro płacono poniżej 4,45 zł, a za dolara poniżej 3,58 zł. Jak poinformował Narodowy Bank Polski inflacja w czerwcu wyniosła aż 4,4 proc. r/r wobec prognozowanych przez rynek 4,2 proc. r/r. Informacje te przybliżają nas do kolejnej podwyżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej na zaplanowanym na koniec tego miesiąca posiedzeniu.

Publikacja: 14.07.2004 16:39

O godz. 13:00 poznaliśmy wyniki przetargu 10-letnich obligacji o wartości 2 mld zł. Wbrew obawom okazał się on dosyć udany - zgłoszony przez inwestorów popyt wyniósł 3,46 mld zł, a średnia rentowność wzrosła do poziomu 7,474 proc. W efekcie resort finansów zdecydował się na przeprowadzenie jutro przetargu uzupełniającego na kwotę 400 mln zł.

Na dzisiejszej konferencji prasowej wicepremier Jerzy Hausner powiedział dziennikarzom, iż ma nadzieję, że w piątek Sejm przyjmie ustawę o waloryzacji rent i emerytur w kompromisowym kształcie zaproponowanym przez rząd.

W najbliższym czasie wszystko wskazuje na to, iż dojdzie do testowania poziomu 6 proc. odchylenia po mocnej stronie parytetu.

Rynek międzynarodowy: Dolar może dalej tracić na wartości

Dzisiejsza sesja przyniosła wyraźne straty dolara na rynkach światowych. Negatywny sentyment dla "zielonego" utrzymywał się po wczorajszej wypowiedzi członka FED, Roberta McTeera, który zasugerował, iż podwyżki stóp procentowych przez amerykański bank centralny będą umiarkowane. Do tego doszły informacje o rannych zamachach w Bagdadzie, które pokazują, iż sytuacja w Iraku nadal pozostaje napięta.

Reklama
Reklama

Po południu dolarowi zaszkodziły informacje makro, które okazały się gorsze od oczekiwań. Departament Handlu podał, iż w czerwcu sprzedaż detaliczna spadła aż o 1,1 proc. po wzroście o 1,4 proc. w maju, a po odliczeniu sprzedaży samochodów wskaźnik ten spadł o 0,2 proc., podczas kiedy spodziewano się jego wzrostu o tą wartość. Pierwszy raz od 9 miesięcy spadły także ceny importu - o 0,2 proc., głównie w wyniku zniżki cen energii i słabszego dolara. Dane te sugerują jednak, iż publikowane jutro (PPI) i w piątek (CPI) dane o inflacji mogą okazać się niższe od oczekiwań, co jeszcze bardziej oddali szanse na zacieśnienie polityki monetarnej przez amerykański bank centralny i przyczyni się do dalszego osłabienia się dolara.

Przygotował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama