Wicepremier Jerzy Hausner powiedział wczoraj, iż ma nadzieję, że współpraca z Mirosławem Gronickim będzie układać się dobrze, tyle, że sam zainteresowany w wywiadzie dla prasy stwierdził, iż w planie reformy finansów publicznych mogą pojawić się nowe elementy i nie koniecznie musi być ona oparta o plan Jerzego Hausnera i niewykluczone, że uwzględnione zostaną opinie opozycji. W opinii obserwatorów kandydatura Gronickiego odbierana jest jednak pozytywnie, a on sam był do tej pory dosyć krytycznym obserwatorem i zwolennikiem twardego zacieśnienia polityki fiskalnej.
Kluczowym wydarzeniem dzisiejszej sesji będzie jednak sejmowe głosowanie nad ustawą o waloryzacji rent i emerytur. Wczoraj dosyć krytycznie wobec propozycji sejmowej komisji finansów publicznych opowiedzieli się zarówno wicepremier Jerzy Hausner, jak i szef SLD, Krzysztof Janik, których zdaniem przyjęcie tzw. wskaźnika 103 proc. spowodowałoby efekt zupełnie odwrotny do zamierzonego, a już w przyszłorocznym budżecie trzeba by było wygospodarować aż 3 mld zł na dodatkowe wydatki z tym związane. Tak zwany plan oszczędnościowy legł by zatem w gruzach. Niewykluczone jednak, iż ustawa przejdzie jednak w wersji rządowej, czyli ze wskaźnikiem 105 proc. Za takim rozwiązaniem opowiada się także opozycyjna Platforma Obywatelska. Głosowanie w Sejmie ma mieć miejsce jeszcze przed południem.
Niewykluczone zatem, iż sytuacja na złotym, który od wczoraj stracił na wartości ponad 1 proc. w najbliższym czasie się uspokoi i w kolejnych dniach ponownie zacznie on zyskiwać na wartości.
Rynek międzynarodowy: Dolar może dzisiaj stracić na wartości wobec euro
Wczoraj wieczorem nadeszły pozytywne dla dolara informacje i w efekcie kurs EUR/USD powrócił w rejon wcześniejszych minimów na 1,2330. Podany o godz. 18:00 wskaźnik Philadelphia FED w lipcu wzrósł nieoczekiwanie do poziomu 36,1 pkt. z 28,9 pkt. w czerwcu, do najwyższego poziomu od stycznia. Rynek szacował jego spadek w rejon 25,5 pkt.