Główny Urząd Statystyczny podał, iż sprzedaż detaliczna wzrosła w czerwcu o 8,6 proc. r/r i 2,3 proc. m/m, a stopa bezrobocia spadła do 19,5 proc. Poinformowano także, iż od stycznia do maja br. deficyt handlowy wyniósł 7 mld zł. Rynek czeka jeszcze na kluczowe dzisiaj dane ( o godz. 16:00) o cenach żywności i napojów bezalkoholowych w I połowie lipca (rynek szacuje ich spadek o 0,2 proc. m/m), a także dane o inflacji bazowej za czerwiec (prognozy 2,2 proc. r/r). Informacje te mogą okazać się kluczowe dla stanowiska Rady Polityki Pieniężnej w kwestii stóp procentowych - jej dwudniowe posiedzenie rozpoczyna się w najbliższy wtorek.
Pozytywny wpływ na złotego miały także informacje o złożeniu dzisiaj do Komisji Papierów Wartościowych prospektu emisyjnego banku PKO BP - jego prywatyzacja umożliwi zrealizowanie zakładanych w budżecie dochodów i może oddalić perspektywę przekroczenia 55 proc. progu długu publicznego do PKB jeszcze w tym roku.
Rynek międzynarodowy: Dolar może nadal się umacniać
Dzisiaj rano pisaliśmy, iż czeka nas kluczowa sesja na rynku eurodolara. Miało to związek z testem średnioterminowej linii trendu wzrostowego, przebiegającej powyżej figury 1,22. Została ona przełamana do dołu, co może sugerować dalsze umocnienie się amerykańskiej waluty. Tym samym coraz bardziej realny staje się scenariusz, w którym obserwowane od maja z poziomu 1,1760 wzrosty były tylko korektą w trendzie spadkowym. Świadczyć o tym może ich zatrzymanie na poziomie 61,8 proc. zniesienia Fibonacciego.
Dzisiaj na wartości wyraźnie stracił na wartości także brytyjski funt, po tym jak opublikowane po godz. 10:30 wstępne dane o wzroście PKB w II kwartale w Wielkiej Brytanii okazały się nieco gorsze od oczekiwań - figura wyniosła 0,9 proc. kw/kw i 3,7 proc. r/r. Zdaniem obserwatorów informacje te oddalają perspektywę podwyżki stóp procentowych przez Bank Anglii. Warto nadmienić, iż podczas ostatniego posiedzenia banku centralnego wszyscy członkowie głosowali za utrzymaniem ich na niezmienionym poziomie.