Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Rynek złotego: Osłabienie złotego Od piątkowego popołudnia nasza waluta straciła na wartości. Po godz. 09:00 za jedno euro płacono 4,45 zł, a za dolara 3,6650 zł. Do osłabienia przyczyniły się publikacje danych o cenach żywności w I połowie lipca, które nie zmieniły się - czyli nie było tzw. negatywnego zaskoczenia.

Publikacja: 26.07.2004 10:17

Tym samym oddaliły się szanse na podwyżkę stóp procentowych na zaplanowanym na ten tydzień posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Szacunki resortu finansów przedstawione jeszcze w piątek po południu wskazują, iż w lipcu inflacja może wzrosnąć do poziomu 4,7-4,8 proc. r/r, a w sierpniu może być niższa, gdyż ministerstwo spodziewa się wystąpienia deflacji w cenach żywności.

W opinii szefa doradców ekonomicznych, prof. Witolda Orłowskiego w tym miesiącu RPP nie zdecyduje się na podwyżkę stóp procentowych, a do końca roku wzrosną one mniej niż tego oczekuje rynek. Jego zdaniem stopy są za wysokie i Rada będzie postępować ostrożnie, aby nie zabijać wzrostu gospodarczego. Dodał, iż w tym roku może być on bliski 6 proc.

Na niekorzyść złotego przemawiają także informacje płynące z polityki. Ponownie pojawiają się obawy co do stabilności rządowego zaplecza parlamentarnego, po tym jak premier Marek Belka wysunął kandydaturę prawicowego polityka na stanowisko szefa wywiadu. Spotkało się to z bardzo ostrą krytyką SLD, a niektórzy politycy z tego obozu mówią nawet o wycofaniu poparcia dla rządu. Również krytycznie, ale tym razem o premierze i SLD wypowiedział się także Tomasz Nałęcz z SdPl, który stwierdził, iż Socjaldemokracja nie powinna zagłosować przeciw rządowi w kolejnym wotum zaufania zapowiedzianym na jesień tego roku. Polityka ma jednak to do tego, iż pojawia się wiele wypowiedzi, które są w dużej mierze typowo "medialne", także nie przywiązywalibyśmy do tego faktu na razie zbytniej uwagi.

Dzisiaj o godz. 13:00 poznamy wyniki aukcji rocznych bonów skarbowych o wartości 1,1 mld zł.

Rynek międzynarodowy: Obawy przed atakami osłabiają dolara

Reklama
Reklama

W piątkowe popołudnie dolar nadal zyskiwał na wartości i na parze EUR/USD ustanowiliśmy nowe minima w rejonie1,2085. Później "zielony" zaczął tracić na wartości. Przyczyniły się do tego obawy co do możliwymi atakami terrorystycznymi w związku z rozpoczynającą się dzisiaj konwencją Partii Demokratycznej w Bostonie. O tym poinformowało także FBI, które podało iż bada "niepotwierdzone informacje"...

Dzisiaj nie ma wielu publikacji danych makro, o godz. 10:00 podane zostaną informacje o majowym bilansie obrotów bieżących w strefie euro, a o godz. 16:00 dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA w czerwcu (szacunki 6,67 mln wobec 6,8 mln przed miesiącem).

Obserwowaną od rana zwyżkę notowań EUR/USD uważamy za korekcyjną - jej maksymalny zasięg to okolice 1,2230.

Przygotował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama