Inwestorzy cierpliwie oczekują na wydarzenia najbliższych dni, czyli posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej i czytania ustaw z tzw. planu Hausnera w Sejmie. Oczekujemy, że stopy procentowe banku centralnego pozostaną w tym miesiącu na niezmienionym poziomie. Na notowania złotego w większym stopniu wpływały będą pojawiające się w serwisach informacyjnych wypowiedzi polityków. Na posiedzeniu Sejmu rozpoczynającym się w środę posłowie zajmą się kolejnymi ustawami z pakietu socjalnego planu Hausnera. O czekających rynek emocjach niech świadczy ostatnia wypowiedź barona SLD K. Martensa, który powiedział, że premier M. Belka swoimi decyzjami personalnymi obnaża bezradność SLD i nie poprawia jego wizerunku wśród opinii publicznej. Martens zastanawia się również czy lepiej dla SLD nie byłoby doprowadzić do wcześniejszych wyborów i rozpocząć naprawę swojego wizerunku jako partia opozycyjna. Ta, jak i inne wypowiedzi polityków w tym tonie, nie pomogą notowaniom złotego ustabilizować się i mogą doprowadzić do jego osłabienia.
Na rynku EUR/USD byliśmy świadkami korekty ostatnich spadków kursu euro. Notowania odbiły się od minimum 1,2090 zanotowanego na sesji azjatyckiej i wzrosły do poziomu 1,2160. Rynek czeka na rozpoczynającą się jutro publikację serii danych makroekonomicznych z Europy i USA. Jako pierwsze pojawią się informacje z Niemiec na temat indeksu IFO. Jeśli wziąć pod uwagę zeszłotygodniowe pozytywne zaskoczenie wartością wskaźnika ZEW, to także jutrzejsza publikacja może przekroczyć oczekiwania analityków na poziomie 95 pkt. Wydaje się, że do czasu napływu większości danych na rynek notowania pozostaną w trendzie bocznym 1,2050-1,2250.