Reklama

FOREX - DESK: Komentarz poranny

Początek tygodnia przebiega w spokojnej atmosferze. Na eurodolarze wahania zawierają się w zakresie niecałego centa. Wahania te przebiegają jednak w dolnej granicy ostatniego umocnienia amerykańskiej waluty, co sugeruje w tym układzie możliwość pogłębienia tej krótkoterminowej tendencji. Stabilizacji sprzyja wyczekiwanie na środowy raport o stanie amerykańskiej gospodarki, czyli Beżowa Księga.

Publikacja: 27.07.2004 07:48

Można się w tym układzie spodziewać, że więksi inwestorzy będą chcieli wyeliminować ten element niepewności i dopiero po publikacji przystąpić do zawierania transakcji. Dzisiaj również otrzymamy kilka informacji makroekonomicznych, które mogą w pewnym stopniu rozruszać rynek. O godzinie 10:00 będzie to niemiecki wskaźniki IFO badający nastroje wśród przedsiębiorców. O godzinie 16:00 zapoznamy się natomiast ze wskaźnikiem zaufania konsumentów za lipiec oraz dynamiką sprzedaży nowych domów za czerwiec w USA.

EUR/USD

Eurodolar od połowy wczorajszego dnia tkwi w niewielkim zakresie wahań. Początek tygodnia sprzyjał tu nieznacznemu odreagowaniu ostatniej przeceny europejskiej waluty, do czego zapewne przyczyniła się obecność linii trendu wzrostowego. Najbliższym poziomem oporu jest teraz wczorajsze maksimum, które wyznaczone jest przy cenie 1.2169 i można zakładać, że wyjście wyżej zaowocuje testem środowego dołka przy 1.2210. Warto także wspomnieć, że rynek przebił linię trendu spadkowego, co świadczyć tu może o wytracaniu impetu krótkoterminowej tendencji, jednakże przebicie tego oporu odbyło się niemal poprzez wyjście bokiem, co w tym układzie podważa nieco wagę sygnału. Najbliższym, dość ważnym wsparciem, jest wspomniana już długoterminowa linia trendu wzrostowego, która obecnie znajduje się w okolicach poziomu 1.2100, zatem tutaj sygnałem do większego osłabienia byłoby zejście rynku pod ostatnie minima, czyli cenę 1.2086. W związku z wczorajszą konsolidacją krótkoterminowe wskaźniki niestety nie sugerują konkretnego kierunku.

USD/JPY

Nieco inna sytuacja ma miejsce na rynku jena japońskiego. Tutaj nie widać już tak wyraźnego trendu wzrostu wartości dolara i z konsolidacją mamy do czynienia w zasadzie już od czwartku. Wczoraj od rana przebita została przyspieszona linia trendu wzrostowego, jednakże po chwilowej utracie wartości amerykańskiej waluty rynek zaczął ponownie odbijać tworząc tym samym kolejną linię trendu. Obecnie stanowi ona wsparcie przy cenie 109.74, a kolejnymi, popytowymi poziomami są wczorajsze minimum (109.42) oraz czwartkowy dołek (109.26). Opór to oczywiście ostatnie maksima przy cenie 110.29. Krótkoterminowe wskaźniki sugerowałyby możliwość osłabienia amerykańskiej waluty. W przypadku RSI widoczne są już negatywne dywergencje na przestrzeni trzech ostatnich dni.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

W krótkoterminowym trendzie spadkowym znajduje się rynek eurojena. Wczoraj doszło tu do nieznacznego odreagowania, które przeniosło się poprzez lekkie odbicie na eurodolarze. Najbliższym wsparciem jest tu wczorajsze minimum, które zlokalizowane jest przy cenie 132.81. Opór stanowić będzie najbliższa linia trendu spadkowego, która niebawem pokryje się także z 38,2% zniesieniem krótkoterminowej tendencji spadkowej. Ten podażowy rejon znajduje się przy 133.95. Obecnie należałoby zakładać utrzymanie tendencji, a zatem odbicie się od oporów. Jeśli jednak rynek wyjdzie wyżej, może to stanowić zapowiedź nieco mocniejszego odreagowania, jednakże musiałoby się to także pokrywać z odbijającym eurodolarem. Krótkoterminowe wskaźniki sugerują już osłabienie europejskiej waluty, zatem zasięg dotychczasowej korekty skutecznie oddalił wskaźniki od stref wyprzedania i tym samym zachęca do ponownej przeceny euro.

GBP/USD

Wczoraj doszło do przebicia krótkoterminowej linii trendu spadkowego, jednakże tutaj (w przeciwieństwie do eurodolara) pojawiła się nieco większa reakcja i funt zyskał nieco na wartości. Obecnie wsparcie stanowią ostatnie dołki, czyli okolice 1.83. Oporem jest tu kolejna, nieco wolniejsza linia trendu spadkowego, której podażowe znaczenie wzmocnione jest również przez znajdujący się w jej okolicach poziom dołka z 16 lipca. Opory te zlokalizowane są w rejonie 1.8475. Wybicie wyżej sugerowałoby wówczas test ostatnich maksimów, bowiem ze średnioterminowej perspektywy patrząc, obecna przecena funta jest tu na razie tylko ruchem powrotnym do dużej formacji flagi (górnego ograniczenia spadkowego kanału) i dopiero wybicie nad ostatni szczyt (1.8768) stanowiłoby zapowiedź kontynuacji trendu spadku wartości dolara, co musiałoby jednak zostać potwierdzone także zachowaniem eurodolara. Krótkoterminowe wskaźniki są obecnie lekko wykupione, jednakże ich wartości pozostawiają jeszcze miejsce na kontynuację umocnienia funta.

USD/CHF

Rynek franka szwajcarskiego zachowuje się podobnie, jak eurodolar. Tutaj również mamy do czynienia z krótkoterminowym przystankiem w trendzie wzrostu wartości amerykańskiej waluty. Rynek obecnie zmierza do przetestowania linii trendu wzrostowego (również dolne ograniczenie klina zwyżkującego), która znajduje się obecnie przy cenie 1.2628. Przebicie tego wsparcia zaowocować może spadkiem przynajmniej do szczytu ze środy, czyli 1.2578, skąd mógłby się wówczas rozpocząć krótkoterminowy ruchu powrotny do linii trendu. Najbliższym oporem jest strefa 1.2672 - 1.2702, gdzie zlokalizowane są szczyty z 16 i 29 czerwca oraz okolice piątkowego maksimum. Krótkoterminowe wskaźniki zostały już nieco schłodzone, a jedynie oscylator stochastyczny sugeruje możliwość spadku wartości dolara, co w tym przypadku przekładałoby się na przebicie wsparcia.

Reklama
Reklama

EUR/PLN

Bardzo spokojny dzień był wczoraj na rynku eurozłotego. Rynek w okresie około dwóch tygodni znajduje się we wzrostowym kanale, którego ograniczenia to obecnie zakres 4.4170 - 4.4890 . Po piątkowym wyznaczeniu dolnego ograniczenia złoty powinien się teraz osłabić do ograniczenia górnego, które pokrywa się także z okolicami 61,8% zniesienia ostatniej, krótkoterminowej przeceny. Testowaniu tego poziomu sprzyjać mogłoby także odbicie na eurodolarze. Najbliższym poziomem oporu jest tu przyspieszona linia trendu spadkowego, która znajduje się przy cenie 4.4540. Wsparciem, oprócz wspomnianego już ograniczenia kanału, jest również ostatnie minimum trendu przeceny euro, czyli poziom 4.4033. Krótkoterminowe wskaźniki nie dają niestety jednoznacznych sygnałów, bowiem o ile na szybszych widoczne jest już wykupienie sugerujące możliwość umocnienia złotego, o tyle na tych wolniejszych jest nadal miejsce na wzrost ich wartości, co z kolei sugerowałoby umocnienie euro. Można się zatem spodziewać, że rynek spoglądał będzie teraz głównie na zachowanie eurodolara i wahania odbywały się będą w jego rytm.

USD/PLN

Stosunkowo ciekawie wygląda sytuacja na rynku dolara do złotego. Od ubiegłego tygodnia mamy do czynienia z trendem deprecjacji złotego, który jest tu oczywiście zasługą odreagowania ostatniej fali umocnienia krajowej waluty. Rynek wspina się obecnie po dość wyraźnej linii trendu wzrostowego i można zakładać, że jej przebicie będzie zapowiedzią, jeśli nie końca korekty, to przynajmniej jej spowolnienia. Byłoby to możliwe w przypadku wzrostowego odbicia na eurodolarze. Obecnie wspomniane wsparcie zlokalizowane jest przy cenie 3.6500. Opór stanowi zniesienie 50% (3.6890) oraz 61,8% (3.7200) ostatniej przeceny, liczonej od szczytu czerwcowej korekty (trójkąt). Jak wiadomo, siłę trendu najlepiej poznaje się po jego korektach, zatem obecnie mamy właśnie okazję się przekonać, jak silny jest popyt na naszą walutę. Gdyby to wzrostowe odbicie zostało zakończone już w tym miejscu (38,2%), to posiadacze złotego byliby zapewne w komfortowej sytuacji, bowiem byłoby to zwiastunem kontynuacji dalszej aprecjacji złotego. Warto także zwrócić uwagę na zachowanie się krótkoterminowych wskaźników, na których pojawiły się negatywne dywergencje, co sugerowałoby właśnie możliwość ataku na wspomniane, najbliższe wsparcie i przynajmniej krótkoterminowe umocnienie krajowej waluty.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama