Reklama

FOREX - DESK: Komentarz poranny

Wczorajsze notowania przebiegały w spokojnej atmosferze. Na rynku eurodolara zmienność nie przekroczyła centa. Głównymi atrakcjami dnia były decyzja w sprawie stóp procentowych RPP oraz wieczorny raport o stanie amerykańskiej gospodarki (Beżowa Księga).

Publikacja: 29.07.2004 07:18

W przypadku RPP stopy zostały podniesione o 25pb. Po chwilowym wahnięciu nie wpłynęło to jednak znacząco na notowania, bowiem taka decyzja była tu akurat zgodna z oczekiwaniami dealerów międzybankowych, co wynikało chociażby z wyceny kontraktów na stopę procentową FRA. Niemal zupełnie bez echa przeszła także publikacja Beżowej Księgi, bowiem nie powiedziano w zasadzie nic nowego. Fakt dobrych perspektyw amerykańskiej gospodarki jest już wszystkim znany, a zwrócono jedynie uwagę, że wzrost gospodarczy jest jeszcze regionalnie zróżnicowany. Dzisiejszy dzień zapowiada się równie spokojnie, przynajmniej pod względem informacji makroekonomicznych. Z danych mamy jedynie publikację wskaźnika dynamiki kosztów zatrudnienia za II kwartał 2004 oraz tradycyjnie cotygodniowe dane o ilości nowych zasiłków dla bezrobotnych w USA. Dane opublikowane będą jak zwykle o 14:30.

EUR/USD

Rynek eurodolara od około tygodnia znajduje się w zakresie spadkowego kanału, którego ograniczenia zawierają się w zakresie 1.1920 - 1.2090 i obecnie widać nieznaczne przesłanki za możliwością wybicia się z niego górą, czyli osłabienia amerykańskiej waluty. Skłaniać do tego może niewielka formacja odwróconej głowy z ramionami, która zapoczątkowana jest z okolic wtorkowego popołudnia. Przypomnę jeszcze, że rynek obecnie znajduje się pod długoterminową linią trendu wzrostowego i w tym układzie czas działa tu zdecydowanie na niekorzyść niedźwiedzi, bowiem im dłużej nie udaje się powrócić nad przełamane wsparcie, tym szanse na to maleją, co w konsekwencji może być dość istotnym sygnałem odwracania trendu w średnim terminie. Obecnie wspomniana linia zlokalizowana jest przy cenie ok. 1.2120. Krótkoterminowe wskaźniki również wskazują na możliwość wzrostowego odreagowania, bowiem wszystkie znajdują się w trendach wzrostowych, mając jeszcze tym samym nieco potencjału do wzrostu wartości.

USD/JPY

Rynek dolarjena zatrzymał się wczoraj na linii równoległej do linii trendu wzrostowego wyznaczonej po dołkach z 20 i 27 lipca. Utworzony został w ten sposób wzrostowy kanał i obecnie należałoby przyjąć, że ceny będą oscylowały w jego zakresie, który zawiera się w przedziale 110.23 - 112.02. Najbliższym wsparciem jest teraz poziom wtorkowego maksimum, który potwierdzony został również wczoraj i znajduje się on przy cenie 111.17. Krótkoterminowe wskaźniki sugerują możliwość spadku wartości amerykańskiej waluty, zwłaszcza ROC, na którym widoczne są już negatywne dywergencje.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Przez 3 ostatnie dni rynek eurojena poruszał się w zakresie wzrostowego kanału, z którego doszło wczoraj do wybicia górą. Obecnie obserwować można ruch powrotny do jego górnego ograniczenia, jednakże jego charakter może tu sugerować cofnięcie się ponownie w jego obręb. Ceny bowiem zamiast zdecydowanie się odbić i kontynuować aprecjację europejskiej waluty, oscylują już od wczorajszego wieczora na wsparciu. Rozwiązaniem byłoby tu wybicie się z formacji odwróconej RGR na eurodolarze, co powinno przełożyć się także na wzmocnienie euro do jena i tym samym ruch w kierunku ostatnich maksimów przy 135.77. Krótkoterminowe wskaźniki są coraz wyraźniej wykupione, jednakże obecnie nie jest to jeszcze zbyt dużą przeszkodą dla możliwości kontynuacji spadku wartości jena.

GBP/USD

Interesująco przedstawia się sytuacja rynku funta brytyjskiego. Wczoraj doszło do dość intensywnej i długiej walki popytu z podażą na górnym ograniczeniu średnioterminowej formacji spadkowego kanału, która jest tu również formacją flagi. Obecna, krótkoterminowa przecena funta jest tu na razie jedynie ruchem powrotnym do tego wsparcia i w pierwszym podejściu zostało ono wybronione (z symbolicznym naruszeniem). Na wykresie można doszukać się mniej więcej analogicznej czasowo formacji odwróconej RGR, jak na eurodolarze, co również sprzyjać powinno wyprzedaży dolara w krótkim terminie. Najbliższym poziomem oporu jest teraz poziom piątkowego minimum przy cenie 1.8298, natomiast nieco wyżej również linia trendu spadkowego, która zlokalizowana jest przy poziomie 1.8355. Jej poziom jest tu o tyle ważny, że jest to także górne ograniczenie klina zniżkującego i jej przebicie byłoby tu zwiastunem ruchu w kierunku szczytów z ubiegłego tygodnia, czyli 1.8768. Krótkoterminowe wskaźniki znajdują się w trendach wzrostowych mając tym samym jeszcze dalszy potencjał, co sprzyjać powinno przynajmniej krótkoterminowej deprecjacji amerykańskiej waluty.

USD/CHF

Niewielkie wahania obserwowaliśmy wczoraj również na rynku franka szwajcarskiego. Przybrały one tu postać lekko wzrostowego kanału, na którego dolnym ograniczeniu ceny właśnie się znalazły. We wtorek skorygowaniu uległa również linia trendu wzrostowego, która jest tu także dolnym ograniczeniem klina zwyżkującego. Obecnie jego zakres to 1.2712 - 1.2845. Jeśli faktycznie doszłoby do osłabienia dolara, to najbliższymi wsparciami, na których rynek mógłby się zatrzymać są okolice szczytu z 29 czerwca przy 1.2672 oraz nieco niżej maksimum z 1 lipca na 1.2565. Krótkoterminowe wskaźniki znajdują się w lekko spadkowej tendencji, co tym samym świadczy tu o pojawieniu się negatywnych dywergencji z kursem i sprzyjać będzie osłabieniu amerykańskiej waluty.

Reklama
Reklama

EUR/PLN

Wczorajszy dzień przyniósł kolejny rekord umocnienia się krajowej waluty w stosunku do euro, do czego również po części przyłożyła rękę decyzja RPP. Doszło tu do wybicia się dołem z około dwutygodniowego kanału wzrostowego, co zostało również potwierdzone utworzeniem po południu ruchu powrotnego do jego górnego ograniczenia. Jeśli jednak euro zyskiwałoby dzisiaj do dolara, to w przypadku relacji do złotego możemy być tu świadkami ponownego wejścia w obręb kanału. W tym układzie najbliższym oporem jest linia trendu spadkowego, która obecnie zlokalizowana jest przy cenie 4.4385. Krótkoterminowe wsparcie, to oczywiście wczorajszy dołek przy 4.3944. Szybsze wskaźniki zachęcają obecnie do kupna, bowiem wszystkie są wyprzedane i zaczynają zawracać, co powinno się ty przełożyć na test wspomnianego oporu.

USD/PLN

Bardzo spokojnie było wczoraj na rynku dolara do złotego. Wahania oscylowały w zakresie dwóch groszy, czyli około 3.6520 - 3.6720. Rynek po wtorkowym przebiciu krótkoterminowej linii trendu wzrostowego tworzy obecnie coś na kształt ruchu powrotnego. Wyraźny problemem jest wyjście nad poniedziałkowe maksimum, które pokrywa się właśnie z górnym ograniczeniem wczorajszej konsolidacji. Przy założeniu dzisiejszego osłabienia dolara, również w przypadku złotego opór ten potwierdziłby swoje podażowe znaczenie. Najbliższym poziomem wsparcia jest tu wtorkowe minimum przy 3.6340 i zejście pod ten poziom stanowiłoby już krótkoterminowy sygnał sprzedaży, bowiem byłoby jednoznaczne z zakończeniem ruchu powrotnego, a tym samym potwierdzeniem przebicia linii trendu wzrostowego. W tym układzie rynek skierować się powinien do okolic przebitej już głównej linii trendu spadkowego (tworząc np. drugi ruch powrotny wyższego rzędu), która obecnie zlokalizowana jest przy cenie 3.5790. Wariant spadkowy sugeruje także zachowanie szybkich wskaźników, które są tu wykupione i lada moment mówić będzie można o sygnałach sprzedaży.

Tomasz Gessner

FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama