O poszczególnych kursach decydowały dzisiaj relacje euro wobec dolara na rynkach światowych - i tak po godz. 15:00 za jedno euro płacono 4,39 zł, a za dolara 3,63 zł.
Na rynek nie napłynęły dzisiaj żadne istotne informacje - jedynie Sejm przyjął na swoim ostatnim przedwakacyjnym posiedzeniu ustawę zdrowotną.
Rynek międzynarodowy: Dolar traci po gorszych danych o kondycji amerykańskiej gospodarki
Tak jak się tego spodziewaliśmy dzisiejsza sesja przyniosła zniżkę notowań dolara na rynkach światowych. "Zielony" stracił po publikacji gorszych danych o wzroście PKB w II kwartale - jak poinformował Departament Handlu pierwsze szacunki pokazały dynamikę na poziomie 3 proc. wobec oczekiwanych 3,6 proc. i zanotowanych w poprzednim okresie 3,9 proc. Pokazuje to tym samym, iż wzrost gospodarczy w Stanach nie jest aż tak duży, aby to uzasadniało szybkie zaostrzenie polityki monetarnej przez bank centralny. Co gorsza ostatnia Beżowa Księga pokazała, iż zaczyna pojawiać się coraz więcej "ale", co też nie jest pozytywne. Dolara osłabiły dodatkowo informacje o wybuchach w stolicy Uzbekistanu, Taszkiencie. Zamachowiec-samobójca zdetonował tam ładunki w okolicach ambasady amerykańskiej i izraelskiej.
Przed południem przyszły dane z Eurostrefy, które w zasadzie pozostały bez echa. Eurostat podał, iż szacunkowa inflacja w lipcu nie zmieniła się i pozostała na poziomie 2,4 proc. r/r, a Komisja Europejska poinformowała o nieznacznej poprawie nastrojów w gospodarce krajów "12-ki" - wskaźnik wzrósł do 100,1 pkt. z 99,7 pkt. po korekcie w czerwcu.