Reklama

W górę po wymianach w samo południe

Publikacja: 02.08.2004 12:24

Dalej nie ma prawdziwego handlu, choć jego namiastkę widzieliśmy w samo

południe. Do pojedynku stanęli inwestorzy na TPS i PKN. Parę szybkich zleceń

sprowadziło kursy na sesyjne minima, ale kontra popytu była natychmiastowa.

Gdyby wszystko było na 10 razy większych obrotach, to rozpatrując wzrost

aktywności na tym etapie sesji możnaby powiedzieć, że sesyjne minimum na

Reklama
Reklama

indeksie jest teraz znaczącym wsparciem. Nieciekawie wciąż na giełdach

Eurolandu. Po weekendowych ostrzeżeniach o atakach w USA w NY rozstawiono

posterunki przy najważniejszych budynkach, oraz wyłączono niektóre ulice z

ruchu. Trochę się dziwię, że inwestorzy jeszcze przejmują się ostrzeżeniami.

Może inaczej - trochę się dziwię, że serwisy spadki na giełdach tłumaczą

ostrzeżeniami. Przecież było już ich kilkadziesiąt i w ostatnich miesiącach

Reklama
Reklama

obowiązuje zasada, że dopóki nic się nie stanie, wpływu na rynek to nie ma.

A jeśli już miało, to okazywało się prędzej ścianą strachu, niż impulsem do

trwalszej przeceny. 58 59 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama