Dzisiaj o godzinie 11:00 zapoznamy się z danymi na temat czerwcowej inflacji cen producentów (PPI) oraz stopy bezrobocia w strefie euro. O godzinie 14:00 zostaną podane w USA informacje o dynamice zmian dochodów i wydatków ludności.
EUR/USD
Kilkudniowy trend horyzontalny, jaki ma tu miejsce, jest o tyle ważny, że ceny oscylują już pod długoterminową linią trendu wzrostowego. Można zatem sądzić, że konsolidacja tuż pod wsparciem zwiastuje tu "zaliczanie" ruchu powrotnego. W takich sytuacjach czas działa zwykle na niekorzyść niedźwiedzi, bowiem każdy kolejny dzień spędzony pod wsparciem to większe szanse do kolejnego ataku przez podaż. Przypomnę zatem, że obecnie istotnym wsparciem jest cena 1.2000 i jego trwałe przełamanie powinno doprowadzić już do nieco głębszej przeceny europejskiej waluty. Obecnie przełamana już linia trendu wzrostowego znajduje się w okolicach 1.2132 i wyjście ponownie nad jej poziom doprowadzić powinno do niego większego odreagowania ostatniej aprecjacji dolara, bowiem fakt powrotu nad wsparcie byłby tu sygnałem pułapki, które jak wiadomo lubią się mścić. Krótkoterminowe oscylatory sugerują możliwość umocnienia euro, jednakże nie jest to potwierdzone przez spadający MACD, zatem w tym układzie pozostaje czekać na wybicie poza wspomniany obszar konsolidacji.
USD/JPY
Krótkoterminowy trend spadku wartości amerykańskiej waluty widoczny jest na rynku dolarjena. Doszło tu do wyjścia dołem ze wzrostowego kanału, z jakim mamy do czynienia od około dwóch tygodni. Krótkoterminowy trend spadkowy przybrał zresztą postać kolejnego kanału. Jego ograniczenia znajdują się obecnie w zakresie 110.09 - 110.84, przy czym bardziej istotna jest tu linia trendu spadkowego, czyli jego górne ograniczenie (4 punkty styczne), bowiem jej przełamanie będzie tu zwiastunem wzrostu wartości dolara, tym bardziej, jeśli potwierdzone zostałoby to przez aprecjację amerykańskiej waluty także na pozostałych crossach. Możliwość zakończenia korekty widoczna jest również po jej głębokości, bowiem poprzedni trend został tu skorygowany do okolic 38,2% zniesienia. Krótkoterminowe wskaźniki również dają szansę bykom. Oscylatory poruszają się w strefie neutralnej w bok, jednakże wskaźnik śledzący trend MACD jest tu od 1,5 dnia dość wyraźnie wyprzedany, co przy lekkim odreagowaniu powinno przełożyć się na sygnał kupna.