Rynek rozruszać może już dzisiejsza, poranna porcja danych ze strefy euro oraz o 16:00 danych z USA. Indeksy PMI dla sektora usług za lipiec podają dziś Włochy, Francja, Niemcy (tutaj również stopa bezrobocia) oraz Wielka Brytania. O 10:00 podany zostanie PMI dla całej strefy euro, a godzinę później sprzedaż detaliczna za lipiec. Po południu opublikowane zostaną dane dotyczące dynamiki zamówień w przemyśle (mniej ważne) oraz indeks ISM dla sektora usług i te dane będą tu dość istotne. Czynników fundamentalnych, mogących doprowadzić do wybicia z horyzontu jest zatem sporo.
EUR/USD
Niewiele nowego można obecnie powiedzieć o rynku. Konsolidacja jest tu nadal aktualna, a kierunek wybicia zadecyduje o dalszym trendzie. Obecnie można by się bardziej skłaniać ku umocnieniu amerykańskiej waluty, bowiem takie sygnały płyną już z kilku par. Przypomnę również, że eurodolar cały czas znajduje się pod długoterminową linią trendu wzrostowego, a brak siły kupujących na wyprowadzenie cen nad przełamane wsparcie w każdej chwili może zaktywizować podaż do działania. Z uwagi na aktualny horyzont należy się spodziewać, że poza jego ograniczeniami jest ustawionych sporo zleceń stop-loss (zwłaszcza pod 1.2000), co w przypadku wybicia jeszcze bardziej zdynamizowałoby ruch. Obecnie pozostaje zatem jedynie czekać na obranie kierunku. Wskaźniki krótkoterminowe sprzyjają obecnie posiadaczom dolara, bowiem wszystkie wygenerowały sygnały sprzedaży.
USD/JPY
Krótkoterminowe umocnienie amerykańskiej waluty możliwe jest także na rynku dolarjena. Wczoraj rynek wybił się nad górne ograniczenie spadkowego kanału, co zostało potwierdzone wykonaniem ruchu powrotnego. Obecnie doszło do umocnienia dolara, co niejako potwierdzałoby wybicie. Oporu doszukiwałbym się tu na poziomie ostatnich maksimów, czyli 112.46, który pokrywa się także z poziomem dołka z 12 maja. Najbliższym wsparciem jest teraz wczorajsze minimum, zlokalizowane przy cenie 110.40. Krótkoterminowe wskaźniki są tutaj również korzystne dla posiadaczy dolara. Możliwość dalszej aprecjacji amerykańskiej waluty jest tu potwierdzona przez rosnące oscylatory, jak również MACD, który wychodzi właśnie nad linię równowagi.