Początek mijającego tygodnia przyniósł osłabienie dla złotego. PLN stracił na wartości po częściowej realizacji zysków ze strony banków zagranicznych, które wyprzedawały polską walutę ze względu na pogorszenie nastrojów na rynkach wschodzących. Zawirowania polityczne na Węgrzech doprowadziły do wyprzedaży węgierskiego forinta oraz innych walut regionu. Dodatkowe rekomendacje sprzedaży PLN przez jeden z największych banków inwestycyjnych na świecie przyczyniły się do pogłębienia spadku wartości złotego. Odchylenie od dawnego parytetu sięgnęło poziomu 4,00 % po mocnej stronie wobec 5,8% pod koniec tygodnia.
Od połowy tygodnia złoty jednak zaczął zyskiwać na wartości po wypowiedziach ministra finansów M. Gronickiego dotyczących realizacji wpływów budżetowych z tytułu prywatyzacji. Według szefa resortu finansów założone na ten rok wpływy prywatyzacyjne zostaną w pełni zrealizowane i należy oczekiwać ukształtowania się relacji długu publicznego do PKB na poziomie 54%. Informacja ta została pozytywnie odebrana przez rynki finansowe zwłaszcza, iż została wsparta przez wypowiedzi członka Rady Polityki Pieniężnej D. Filara, który również oczekuje w 2004 r. braku przekroczenia progu 55%. Ponadto zakłada on zwiększenie skali podwyżek stóp procentowych przez RPP. Kolejne posiedzenie Rady odbędzie się pod koniec sierpnia. Większość rynku spodziewa się kolejnej podwyżki stóp z uwagi na rosnące oczekiwania inflacyjne. D. Filar oczekuje również, iż w najbliższych miesiącach kurs złotego utrzyma się na obecnych poziomach.
Na złotego nie miały większego wpływu informacje Ministerstwa Finansów, które planuje spłatę około 700 mln USD bez odsetek długu wobec Banku Światowego. Resort finansów środki na pokrycie tej spłaty zamierza pozyskać poprzez emisję papierów skarbowych na rynku zagranicznym lub krajowym.
W nadchodzącym tygodniu NBP opublikuje dane o deficycie na rachunku bieżącym w czerwcu. Ostatnie dane za maj pokazały spadek dynamiki eksportu. Oczekujemy, iż deficyt obrotów bieżących w czerwcu ukształtuje się na poziomie około 164 mln euro. Rynek z uwagą będzie obserwował informacje o eksporcie za czerwiec ze względu na wyraźne umocnienie złotego w czerwcu. Według ministra finansów M. Gronickiego obecne poziomy złotego nie szkodzą polskim eksporterom.