Amerykańska gospodarka w lipcu stworzyła tylko 32 tys. nowych etatów poza sektorem rolniczym, dynamika jest więc obecnie najniższa od początku roku. Zweryfikowane w dół zostały także dane z czerwca. Nieznacznie spadła stopa bezrobocia, to jednak nie poprawiło wymowy publikowanych informacji. Sytuacja na rynku pracy sprawia, iż podwyżka stóp procentowych o 25 pb na jutrzejszym posiedzeniu FED nie jest jeszcze przesądzona. Początek piątkowej sesji europejskiej przyniósł osłabienie euro po publikacji słabszych od oczekiwań danych z Niemiec. Produkcja przemysłowa w największej gospodarce strefy euro spadła o 1,9%, jest to najniższy poziom dynamiki od początku roku.
Po niedawnych emocjach dziś na głównych rynkach światowcych powinna panować spokojna atmosfera. Wydarzeniem dnia będzie publikacja danych o dynamice poziomu zapasów w hurtowniach USA.
Po publikacji danych w USA rynek EUR/USD gwałtownie wybił się z konsolidacji, osiągając maksimum w pobliżu poziomu 1,2290. Wcześniej kurs przez ponad tydzień pozostawał w przedziale 1,1980-1,2100. Długotrwała konsolidacja sprawiła, iż inwestorzy bardzo gwałtownie zareagowali na opublikowane dane. W czasie dzisiejszej sesji europejskiej rynek może pozostawać w konsolidacji w zakresie 1,2240-1,2300. Wybicie górą z tego przedziału otworzy drogę do testu oporu 1,2340.
Rynek USD/PLN pokonał w piątek wsparcie przy cenie 111,20, co otworzyło drogę do spadku dolara w pobliże poziomu 109,80. W najbliższym czasie oporem dla waluty amerykańskiej będzie cena 110,80, wsparciem może być poziom 110,20.
Krzysztof Kochan