Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl

Rynek złotego: Złoty mocniejszy przetargu obligacji i danych o bilansie płatniczym Tak jak pisaliśmy rano wysokie poziomy walut nie utrzymały się długo i w kolejnych godzinach notowń złoty zaczął zyskiwać znów na wartości. Po godz. 16:00 za jedno euro płacono 4,4050 zł, a za dolara 3,6050 zł. Do takiego, a nie innego scenariusza przyczyniły się także informacje jakie napłynęły dzisiaj z rynku długu, a także pozytywne dane o bilansie płatniczym.

Publikacja: 11.08.2004 16:26

Wbrew wcześniejszym obawom resort finansów sprzedał wszystkie papiery 3 i 7-letnie o łącznej wartości 1,3 mld zł. Zgłoszony przez inwestorów popyt przekroczył wyraźnie 2 mld zł, co jest dobrym wynikiem. Zachęcone tym Ministerstwo Finansów zdecydowało o przeprowadzeniu jeszcze dzisiaj przetargu uzupełniającego obligacji 3-letnich o wartości 250 mln zł. W rzeczywistości udało się sprzedać papiery tylko za 170 mln zł i taki też był zgłoszony popyt.

Opublikowane o godz. 16:00 przez Narodowy Bank Polski dane nieoczekiwanie pokazały nadwyżkę na rachunku obrotów bieżących w kwocie 83 mln EUR, wobec oczekiwanego deficytu na poziomie 205 mln EUR. Warto jednak zauważyć, iż dane za maj zostały zrewidowane z 234 mln EUR do 568 mln EUR. Tym samym pokazuje to, iż także opublikowane dzisiaj dane mogą zostać później zrewidowane na gorsze - o to rynek będzie się jednak martwić dopiero za miesiąc...

Podsumowując, tak jak pisaliśmy w komentarzu porannym, dzisiejsze ranne osłabienie się złotego okazało się dobrą okazją do sprzedaży walut i złoty może w najbliższym czasie ponownie zyskiwać na wartości.

Rynek międzynarodowy: Dolar nadal zyskuje na wartości

Tak jak to pisaliśmy w porannym komentarzu ponownie zapoczątkowany wczoraj dobry klimat wokół "zielonego" nadal się utrzymuje. Dzisiaj nie pojawiły się wprawdzie żadne nowe informacje makro, jednak inwestorzy liczą na pozytywne dla dolara dane, które nadejdą w najbliższych dniach - jutro podane zostaną informacje o cenach importu i eksportu, a także dane o lipcowej sprzedaży detalicznej, a w piątek dane o deficycie handlowym, inflacji PPI i nastrojach konsumenckich. Natomiast dzisiaj wieczorem, o godz. 20:00 dowiemy się jakie było wykonanie budżetu federalnego USA po 7 miesiącach b.r. Zbyt duży deficyt mógłby negatywnie odbić się na notowaniach dolara - konsensus rynkowy zakłada jego wzrost do 60,5 mld USD wobec 54,2 mld USD wcześniej. Wydaje się jednak, iż nie należy się spodziewać tutaj żadnych negatywnych niespodzianek.

Reklama
Reklama

Przygotował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama