Dzisiaj pod tym względem będzie już zdecydowanie ciekawiej, bowiem po południu zapoznamy się z publikacjami na temat dynamiki zapasów firm. Z racji czwartku podana zostanie cotygodniowa ilość noworejestrowanych bezrobotnych. Kluczowymi danymi na dzień dzisiejszy będzie jednak publikacja informacji o sprzedaży detalicznej za lipiec. Wszystko czeka nas o godzinie 14:30, zatem do tych okolic można się spodziewać wyczekiwania połączonego tym samym z nieco mniejszą aktywnością.
EUR/USD
Na rynku eurodolara aprecjacja amerykańskiej waluty została wczoraj nieznacznie pogłębiona. Rynek zszedł bowiem pod wsparcie przy 1.2244, czyli poniedziałkowy dołek. Poziom ten jest teraz oporem, potwierdzonym zresztą wczoraj. Od dołu wsparcie stanowi długoterminowa linia trendu wzrostowego, nad którą w piątek udało się ponownie powrócić (1.2163) oraz nieco szybsza linia trendu wzrostowego, która działa teraz popytowo w okolicach 1.2185. Znajduje się tu także poziom maksimum z 27 lipca, zatem jest to na dzisiaj dość dobre wsparcie i przynajmniej do publikacji popołudniowych danych powinno się utrzymać. Sytuacja na krótkoterminowych wskaźnikach zaczyna ponownie sprzyjać bykom, bowiem niemal wszystkie zawracają już ze strefy wyprzedania, co powinno teraz pomóc nieco posiadaczom europejskiej waluty.
USD/JPY
Dość interesująca technicznie sytuacja ma miejsce na dolarjenie. Rynek od około 3 tygodni oscyluje w zakresie spadkowego kanału, którego ograniczenia zawierają się w zakresie 109.58 - 111.42. Wczoraj ruchy z rynku eurodolara nie przełożyły się już na rynek dolarjena, bowiem tutaj amerykańska waluta nieco się osłabiła. Można zatem przyjąć, że obecne umocnienie jena powinno dotrzeć do okolic dolnego ograniczenia formacji. Wczoraj doszło także do przebicia krótkoterminowej linii trendu wzrostowego i utworzeniem do jej poziomu ruchu powrotnego. Obecnie najbliższym wsparciem jest tu poziom wtorkowego minimum, który zbiega się także z dołkiem z 3 sierpnia. Wsparcie to jest zlokalizowane przy cenie 110.40. Podażowo działać będzie linia trendu spadkowego, która obecnie znajduje się przy 110.98. Krótkoterminowe wskaźniki, a zwłaszcza MACD, sugerują kontynuację wyprzedaży dolara, zatem perspektywa testowania wsparć jest tu bliższa.