Wczoraj EUR/USD oscylował w przedziale 1,2200-1,2240, a dzisiejszą sesją europejską rozpoczęliśmy w górnej granicy tego przedziału. Teraz trzeba się zastanowić jakie kolejne publikacje danych gospodarczych mogą poruszyć rynkiem. Dziś inwestorzy zapoznają się z informacjami o wielkości sprzedaży detalicznej oraz liczbie nowych bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych. Rynek spodziewa się, że w czerwcu sprzedaż wzrosła o 1,1% w ujęciu miesięcznym, natomiast liczba zgłoszonych nowych bezrobotnych powinna utrzymać się na poziomie analogicznym do minionego tygodnia.

Istotne dane gospodarcze pojawią się również jutro. Będą to informacje o wielkości deficytu handlowego Stanów Zjednoczonych. Można oczekiwać, że w czerwcu deficyt ten zwyżkował do 46,7 mld USD. Dane te będą pilnie obserwowane przez uczestników rynku, ponieważ stale utrzymujący się na wysokim poziomie deficyt handlowy jest postrzegany jako jedno z głównych źródeł słabości dolara.

Z technicznego punktu widzenia pierwsze wsparcie na EUR/USD pojawia się już na poziomie 1,2200, a istotne poziomy, których EUR/USD łatwo nie powinien pokonać w dół to 1,2150-1,2170.