Dzisiejszy dzień będzie już nieco bardziej atrakcyjny pod tym względem, bowiem o godzinie 11:00 zapoznamy się z danymi o dynamice PKB za II kwartał w strefie euro, natomiast o 14:30 podane zostaną informacje na temat lipcowej inflacji cen producentów oraz bilansu handlowego za czerwiec w USA. O 15:45 opublikowany zostanie również wstępny indeks nastrojów konsumentów za sierpień (Michigan Sentiment).
EUR/USD
Rynek eurodolara od trzech dni porusza się mniej więcej w spadkowym kanale. Formacja ta ograniczona jest obecnie zakresem 1.2182 - 1.2274. W roli wsparcia nieco wcześniej wystąpi jeszcze linia trendu wzrostowego, nad którą rynek obecnie oscyluje. Znajduje się ona przy cenie 1.2222 i jej przebicie byłoby tu zwiastunem testu przynajmniej okolic środowego dołka przy 1.2200. Obecnie dość istotnym wsparciem są okolice 1.2170, bowiem znajduje się tu długoterminowa linia trendu wzrostowego, nad którą udało się niedawno ponownie wrócić, zatem wyraźny spadek pod jej poziom sugerowałby jednak możliwość ponownego przetestowania ostatnich minimów pod poziomem 1.20. Krótkoterminowe wskaźniki nie dają niestety żadnej konkretnej wskazówki, co do dalszego kierunku.
USD/JPY
Jeszcze wczoraj wieczorem zdawało się, że powinniśmy być świadkami umocnienia jena przynajmniej do okolic krótkoterminowej linii trendu wzrostowego. Doszło tu po południu do aprecjacji dolara, która zakończona została dokładnie na przebitej wcześniej, przyspieszonej linii trendu wzrostowego, a zatem ruch ten sygnalizował jedynie ruch powrotny. Rynek jednak zawrócił i wybił się nad spadkową linię trendu oraz maksimum z wtorku przy 111.45. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt wyznaczenia dzisiejszego szczytu bowiem, jeśli nie zostanie on szybko poprawiony, to będzie tu można mówić o wzrostowym kanale, którego ograniczenia zawierają się obecnie w zakresie 110.56 - 111.78. Najbliższym oporem, który znajduje się tuż nad górnym ograniczeniem kanału, jest szczyt z 6 sierpnia przy 111.87, zatem rejon ten powinien tutaj działać podażowo. Krótkoterminowe wskaźniki sygnalizują możliwość nieznacznej korekty ze względu na wykupienie oscylatorów. Należy jednak pamiętać, że MACD cały czas znajduje się w trendzie wzrostowym, zatem wspomniane opory cały czas pozostają tu zagrożone.