Zarówno dolar jak i euro były najniżej wyceniane przez rynek po środowych danych o bilansie w obrotach bieżących, znacznie lepszych od oczekiwań ekonomistów. NBP podał, że nadwyżka w obrotach bieżących w czerwcu wyniosła 83 mln euro wobec oczekiwanego przez analityków deficytu w wysokości 163 mln euro.
Eksport wyniósł 5.65 mld euro, a import 5.44 mld euro. Po raz pierwszy od wielu lat Polska wyeksportowała więcej towarów niż sprowadziła z zagranicy, głownie za sprawą chętnie kupowanej naszej żywności przez zachodnich handlowców.
Najważniejsza wydaje się być informacja, iż mimo umacniania się złotego roczny wzrost eksportu wyniósł 31,3 proc. Tuż po podaniu tych informacji rynek wyceniał euro na 4.37, a dolara na 3.57. Złoty umocnił się do poziomiu 6,2 proc. dawnego odcylenia od parytetu.
Ministerstwo Finansów szacuje, że deficyt budżetowy w tym roku może być niższy i nie
powinien przekroczyć 6 proc w relacji do PKB, czyli około 45.3 mld złotych.