Jedynie na krajowym rynku zapoznamy się o godzinie 16:00 z publikowanym przez GUS wskaźnikiem cen towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu.
EUR/USD
Rynek eurodolara nie zdołał trwale sforsować oporu, na którym zakończyły się piątkowe notowania. Jest nim średnioterminowa linia trendu spadkowego zapoczątkowana ze szczytu w lutym tego roku. Obecnie jej poziom jest najbliższym oporem i zlokalizowany jest przy cenie 1.2370. Dzisiejsze, nieznaczne umocnienie dolara uznać można za próbę wykonania ruchu powrotnego do przebitego w piątek oporu, czyli szczytu z 10 sierpnia na 1.2316, który jest teraz najbliższym wsparciem. Jeśli ceny zostaną sprowadzone pod jego poziom, to realna stanie się wówczas perspektywa testowania naruszonej już w piątek linii trendu wzrostowego, znajdującej się obecnie na poziomie 1.2275. Krótkoterminowe wskaźniki sugerują kontynuację przeceny euro, a zwłaszcza MACD, na którym widoczny jest jeszcze bardzo duży potencjał spadkowy, po wygenerowaniu sygnału sprzedaży.
USD/JPY
Amerykańska waluta zyskuje także w stosunku do jena. W okolicach południa przetestowana została wewnętrzna linia trendu, która obecnie stanowi podażową zaporę przy cenie 111.00. Przypomnę tylko, że w piątek rynek zdołał powrócić w obręb spadkowego kanału, którego górne ograniczenie znajduje się teraz przy 111.16. Najbliższym wsparciem są okolice porannego dołka przy 110.40, gdzie znajduje się także wewnętrzna, pozioma linia (dołek z 3 i 10 sierpnia) oraz krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, zatem w tych okolicach można się spodziewać większego popytu na amerykańską walutę. Krótkoterminowe wskaźniki sugerują możliwość kontynuacji umacniania wartości dolara, bowiem wszystkie znajdują się w trendach wzrostowych i mają przed sobą jeszcze nieco potencjału.