Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Rynek złotego: Złoty może dzisiaj nieco zyskać na wartości Od wczorajszego popołudnia złoty utrzymał się na zbliżonych poziomach i nie tracił już na wartości. Po godz. 9:00 za jedno euro płacono 4,46 zł, za dolara niecałe 3,62 zł.

Publikacja: 19.08.2004 09:56

Po wczorajszych nieco gorszych danych o produkcji przemysłowej, która w lipcu wyniosła 6 proc. r/r analitycy bankowi nie obawiają się większych zmian w polityce podwyżek stóp przez Radę Polityki Pieniężnej - nadal prawdopodobna jest 25 pkt. podwyżka na zaplanowanym na przyszły tydzień posiedzeniu. Jest to pozytywna informacja i zgodna z naszymi wcześniejszymi prognozami. Zatem dzisiaj po wczorajszym osłabieniu się naszej waluty można spodziewać się ponownych zleceń zakupu złotówek.

Rynek międzynarodowy: "Zielony" nieco słabszy w obawie o dzisiejsze dane makro

Od wczorajszego popołudnia notowania dolara nieco straciły na wartości wobec euro i poziom 1,2280 na EUR/USD pozostał niepokonany. Do takiego rozwoju wypadków przyczyniła się m.in. sytuacja na rynku ropy naftowej - wczoraj ustanowione zostały nowe jje szczyty powyżej 47 USD za baryłkę (CRUDE) do czego przyczyniły się kolejne nienajlepsze informacje z Iraku, a także z rosyjskiego Jukosu. Prezydent kartelu OPEC zapowiedział, iż podczas wrześniowego spotkania w Wiedniu dojdzie do rozmów w kwestii zwiększenia wydobycia tego surowca, jednak uchylił się od szczegółowych odpowiedzi teraz, co tylko dodatkowo zwiększyło obawy rynku i wywindowało ceny na nowe poziomy.

Dzisiaj dojdzie do publikacji kolejnych danych z USA - o godz. 14:30 mamy cotygodniowe bezrobocie (prognoza 335 tys.), o 16:00 indeksy wyprzedzające koniunktury w lipcu (progn. -0,2 proc.), a o godz. 18:00 sierpniowy indeks Philly FED obrazujący aktywność przemysłu w jednym z największych okręgów wschodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych - oczekuje się jego spadku do 32 pkt. z 36,1 pkt. w lipcu. Rynek obawia się jednak, iż publikowane informacje mogą okazać się nieco gorsze i przed ich publikacją dolar nieznacznie traci na wartości. Nie oczekiwalibyśmy jednak przełamania kluczowego poziomu 1,2380 na EUR/USD i tak jak pisaliśmy wcześniej "zielony" powinien być nieco mocniejszy w perspektywie najbliższych dni.

Przygotował:

Reklama
Reklama

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama