Dzisiejszy dzień pod tym względem niestety nie prezentuje się lepiej, bowiem również nie są przewidziane ważniejsze publikacje. Jedynie o godzinie 11:00 otrzymamy informacje o dynamice zamówień w przemyśle w strefie euro, jednakże dane te mają ograniczone znaczenie i nie powinny wpłynąć na poziom notowań. Zdecydowanie ciekawiej może być jutro, bowiem inwestorzy, zwłaszcza inwestujący na rynku złotego, czekają już na decyzję Rady Polityki Pieniężnej w sprawie poziomu stóp procentowych. Powszechnie oczekuje się ich wzrostu o 25pb. Z niedawnych wypowiedzi Leszka Balcerowicza wynika, że nie ma natomiast szans na wzrost stóp na sierpniowym posiedzeniu o 50pb. Jeśli posunięcia RPP okażą się zgodne z przewidywaniami, to nie powinno to w zasadzie wpłynąć na poziom wartości krajowej waluty, ze względu na uprzednie zdyskontowanie. O ile na rynku dolara do złotego było wczoraj stosunkowo spokojnie, o tyle europejska waluta w stosunku do krajowej już sporo straciła, jednakże wynikało to bardziej z zachowania eurodolara, niż dyskontowania wzrostu stóp procentowych.
EUR/USD
Umocnienie dolara podyktowane było wybiciem z 3-tygodniowej formacji klina zwyżkującego. Fakt ten został także potwierdzony utworzeniem ruchu powrotnego. Obecnie rynek kontynuuje aprecjację amerykańskiej waluty. Najbliższymi wsparciami jest obecnie górne ograniczenie strefy konsolidacji z przełomu lipca i sierpnia przy cenie 1.2080 - 1.2090. Zejście pod ten poziom zwiastowałoby ruch do okolic wsparcia przy cenie 1.2000, jednakże nieco wyżej popyt może się pokazać także na 161,8% zniesieniu wysokości ostatniej, 2-tygodniowej konsolidacji. Znajduje się ono na 1.2050. W przypadku wzrostowego odreagowania podaży spodziewać się należy na poziomie krótkoterminowej, dość stromej linii trendu spadkowego, która zlokalizowana jest obecnie przy cenie 1.2225. Podażowo działać powinien również znajdujący się niżej poziom dołka z 13 sierpnia przy cenie 1.2178. Przy tej skali przeceny, co wczorajsza, krótkoterminowe wskaźniki są już oczywiście mocno wyprzedane i pojawiają się tu powoli sygnały kupna, co pomagać powinno pojawieniu się wzrostowego odreagowania, czyli testowaniu wspomnianych oporów.
USD/JPY
Nieco spokojniej zachowała się wczoraj amerykańska waluta w stosunku do jena japońskiego. Tutaj wahania odbywają się w zakresie krótkoterminowego, wzrostowego kanału, którego ograniczenia zlokalizowane są aktualnie w zakresie 109.30 - 110.00. Wczorajszy wzrost wartości dolara doprowadził do testu górnego ograniczenia formacji, zatem biorąc pod uwagę bardzo duże wyprzedanie rynku eurodolara, można się spodziewać przełożenia potencjalnej korekty również na dolarjena, co poskutkować powinno umocnieniem się jena do okolic dolnego ograniczenia kanału. Najbliższym poziomem wsparcia jest piątkowe maksimum, nad które rynek zdołał się wczoraj wybić, a zlokalizowane jest ono przy cenie 109.73. Opór stanowi dołek z 6 sierpnia (109.94), którego podażowe działanie można było już dostrzec dziś rano. W przypadku dolarjena wskaźniki krótkoterminowe nie notują aż tak skrajnych wartości (w tym przypadku wykupienia), zatem potencjalne miejsce do kontynuacji wzrostu wartości dolara jest tu jeszcze zachowane.