Bardzo znaczące spadki zanotowaliśmy też na GBP/USD, gdzie na wykresie dziennym ukształtowała się wyraźna formacja głowy i ramion przepowiadająca dalsze spadki wartości funta.

Wsparciem dla waluty amerykańskiej są informacje o spadkowej korekcie na rynku ropy naftowej oraz oczekiwania na korzystne dane z gospodarki USA. Również ostatnie wypowiedzi reprezentantów FED są dla dolara korzystne. Szef regionalnego oddziału FED w Dallas dawał ostatnio wyraźnie do zrozumienia, że w jego opinii stopy procentowe w Stanach będą nadal podwyższane. Jeżeli rynek nabierze wyraźnego przekonania o dalszych, konsekwentnych podwyżkach stóp ze strony FED, to umocnienie dolara może okazać się trwałe. Do tego potrzebne są jednak korzystne sygnały z amerykańskiej gospodarki, a przede wszystkim z tamtejszego rynku pracy.

Dziś poznamy informacje o zamówieniach na dobra trwałe w Stanach Zjednoczonych. Tak jak już wspominaliśmy, rynek jest optymistycznie nastawiony co do tych danych. Nieco później poznamy też informacje mówiące o kondycji amerykańskiego sektora budowlanego.