Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Rynek złotego: Złota Rada Po poniedziałkowej zwyżce, wczorajsza sesja przyniosła nieznaczne osłabienie się naszej waluty wobec dolara i euro. Złoty tracił w większym stopniu wobec waluty amerykańskiej, kurs usdpln po otwarciu się w godzinach porannych w rejonie 3,6390/3,6400, w trakcie sesji podlegał wzrostowi docierając w późnych godzinach popołudniowych do poziomów 3,6750/3,6800.

Publikacja: 25.08.2004 10:36

W dużej mierze wzrosty te spowodowane były dalszym umacnianiem się waluty amerykańskiej wobec euro na arenie międzynarodowej. W mniejszym stopniu osłabił się natomiast złoty wobec euro, kurs eurpln rozpoczął wczorajszą sesję od poziomu 4,4200, pozostając przez cały dzień w przedziale 4,4200-4,4500. Wicepremier Jerzy Hausner poinformował, że rząd w najbliższy poniedziałek zajmie się sprawą przyszłorocznego budżetu. Obecnie zakłada się w nim, że deficyt wyniesie 38,8 mld złotych. Mirosław Gronicki, nowy minister finansów nie tak dawno zapowiedział jednak, że nie będzie on wyższy niż 35 mld złotych. O godz. 16:00 NBP podał, że w lipcu inflacja netto wyniosła 2,3 proc. i nie uległa zmianie w stosunku do czerwca.

Strategia:

Dzisiaj zakończy się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Decyzję w sprawie stóp procentowych poznamy około południa. Oczekuje się podwyżki o 25 pkt bazowych za czym przemawia bieżąca wysoka inflacja. Wydaje się jednak, iż podwyżka ta została w dużej mierze zdyskontowana przez rynek. Od strony technicznej kurs usdpln zmierza do poziomu 3,7000, jakiekolwiek spadki kursu w rejon 3,6600/3,6650 warto więc wykorzystać do kupna waluty. Kurs eurpln pozostanie w dniu dzisiejszym w przedziale 4,4200-4,4550.

Rynek międzynarodowy: Końca spadków eurodolara nie widać

Pierwsza połowa wtorkowej sesji na międzynarodowym rynku walutowym przyniosła odrobienie strat przez wspólną walutę europejską wobec dolara amerykańskiego. Kurs eurusd w trakcie pierwszych godzin podlegał korekcie w górę, docierając maksymalnie w rejon 1,2165/70. Poziomy te powstrzymały dalsze wzrosty wspólnej waluty europejskiej, druga połowa sesji przyniosła kontynuację spadków eurodolara, kurs eurusd zniżkował w końcówce europejskiej sesji w rejonie 1,2095/1,2100. Poziomy te na chwilę powstrzymały kurs od dalszej zniżki, jednak już w trakcie sesji amerykańskiej kurs pomyślnie złamawszy te poziomy dotarł do 1,2059. Powrót sentymentu do waluty amerykańskiej widoczny w ciągu ostatnich dni to wynik oczekiwań na dane makro z USA oraz na piątkowe wystąpienie szefa FED, Allana Greenspana. Nie bez wpływu na notowania dolara pozostał ostatni spadek cen ropy oraz zapowiedzi członków FED tego, że ceny ropy nie zagrożą ożywieniu amerykańskiej gospodarki.

Reklama
Reklama

Strategia:

EUR/USD: Dzisiejsza sesja przyniesie publikację istotnych danych ze Stanów. O godzinie 14.30 czasu polskiego podane zostaną zamówienia na dobra trwałego użytku, oczekuje się ich wzrostu w lipcu o 1% wobec 0,9% w czerwcu oraz sprzedaż nowych domów (prognoza 1300, poprzednio 1326). Kurs eurusd po ustanowieniu minimum na poziomie 1,2050, w trakcie sesji azjatyckiej podlegał konsolidacji w przedziale 1,2060-1,2090. Oczekujemy iż dzisiejsza sesja ma szanse przynieść korektę ostatnich spadków, od strony technicznej złamanie poziomu 1,2090 otwiera przestrzeń do wzrostu w rejon 1,2130/40. Wydaje się jednak, iż jest to tylko korekta, docelowo w ciągu najbliższych dni widzimy ponowne testowanie 1,2050.

Mirosława Mazur

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama