Po południu opublikowano informacje o dynamice zmian dochodów i wydatków ludności. Dzisiaj poznamy między innymi wartość wskaźnika Chicago PMI oraz zaufania konsumentów. Publikacje te podane zostaną jednak dopiero o godzinie 16:00.
Początek tygodnia przyniósł uspokojenie na rynku złotego. Ostatnie, kluczowe opory nadal zdają się spełniać swoje podażowe znaczenie. Dla euro jest to cena 4.50, natomiast dla dolara 3.73. Z czynników fundamentalnych na rynek krajowej waluty wpływać mogą dziś informacje, które się pojawią na konferencji prasowej NBP, która poświęcona będzie raportowi o inflacji.
EUR/USD
Po nocnej walce na poziomie oporu, czyli linii trendu spadkowego, rano doszło do jej przebicia. Rynek kieruje się zatem obecnie do kolejnego, podażowego poziomu, którego dopatrywałbym się w okolicach 1.2112. Nieco wyżej presja sprzedających europejską walutę powinna być również widoczna przy poziomie piątkowego maksimum, które zlokalizowane jest przy cenie 1.2133. Poziom ten ma dosyć duże znaczenie, bowiem pokrywa się również z 38,2% zniesieniem aprecjacji dolara z ubiegłego tygodnia. Jeśli korekta ostatniej tendencji zdołałaby się zatrzymać w tych okolicach, to nadal dosyć dobrze świadczyć to będzie o sile amerykańskiego dolara. Jeśli jednak kupujący euro przeważą i ceny przebiją wspomniany opór, to liczyć się należy z osłabieniem dolara o przynajmniej kolejne 30pips, do poziomu szczytu z 24 sierpnia na 1.2165. Krótkoterminowym wsparciem są wczorajsze minima, która znajdują się przy cenie 1.1986. Ich pogłębienie może być tutaj już zwiastunem zakończenia krótkoterminowej korekty i rozpoczęcia nieco większego osłabienia europejskiej waluty. Warto przy tej okazji zwrócić uwagę na nieco szerszy horyzont czasowy, bowiem rynek obecnie balansuje z dolnym ograniczeniem wzrostowego kanału, który stanowi tu również kanał korekcyjny średnioterminowej formacji flagi. Jeśli zatem ceny trwale sforsowałyby wczorajsze minima, to wybicie z formacji stałoby się faktem, co wiązałoby się z wygenerowaniem średnioterminowego sygnału sprzedaży i zwiastowało tym samym odwracanie się trendu na korzyść amerykańskiej waluty. Na krótkoterminowych wskaźnikach widać jeszcze dalszy, wzrostowy potencjał, zatem powinniśmy być jeszcze świadkami aprecjacji euro do okolic najbliższych oporów.
USD/JPY