Reklama

FOREX - DESK: Komentarz poranny

Pierwsza połowa tygodnia zdecydowanie nie sprzyja amerykańskiej walucie. Dolar stracił od poniedziałku około dwa centy w stosunku do euro. Jak się zatem okazuje, krótkoterminowo rynek amerykańskiej waluty nie jest aż tak silny, jak sugerowałoby to zachowanie się cen z poprzedniego tygodnia. Dzisiaj inwestorzy zapoznają się z kolejną porcją informacji makroekonomicznych. Od rana swoje indeksy PMI przemysłu wytwórczego będą publikowały Włochy, Francja, Niemcy.

Publikacja: 01.09.2004 08:42

Ten sam wskaźnik zostanie również podany dla całej strefy euro, podobnie jak stopa bezrobocia. Popołudnie należy już jak zwykle do amerykańskich danych makro, a dziś będą to dynamika wydatków na inwestycje budowlane, indeks ISM oraz wielkość sprzedaży samochodów i ciężarówek. Będzie zatem kilka impulsów fundamentalnych do rozruszania rynku, choć należy pamiętać, że najważniejszą publikacją tego tygodnia jest piątkowy raport z amerykańskiego rynku pracy.

Wczorajszy dzień należał do posiadaczy złotego, jednakże tylko względem dolara. Raport na temat projekcji inflacji publikowany przez NBP nie zrobił na nikim wrażenia, a wczorajsze zmiany na krajowym rynku walutowym zawdzięczać należy przede wszystkim osłabieniu dolara do euro. Eurozłoty zakończył dzień mniej więcej bez zmian, natomiast dolar potaniał do okolic 3.65.

EUR/USD

Wczorajsze osłabienie amerykańskiej waluty doprowadziło do zdecydowanego wyjścia nad cenę 1.2133, która była najbliższym poziomem oporu (między innymi szczyt z 27 sierpnia oraz 38,2% zniesienie poprzedniej przeceny europejskiej waluty). Rynek zatrzymał się dopiero w okolicach następnego, 50% zniesienia, czyli 1.2190. Obecna sytuacja niestety nie sprzyja posiadaczom amerykańskiej waluty, a to ze względu na głębokość korekty, która zapędza się coraz dalej, co nie świadczy już o dużej sile dolara. Sygnałem, że amerykańska waluta może ponownie znaleźć się w kręgu zainteresowania byłoby przebicie krótkoterminowej linii trendu wzrostowego, która znajduje się aktualnie przy cenie poprzedniego oporu, czyli 1.2133. Zejście pod jej poziom byłoby zapowiedzią ponownego ataku na ostatnie minima przy 1.1986. Póki linia się utrzymuje, przewagę mają posiadacze europejskiej waluty i należałoby się liczyć z kolejnymi próbami podniesienia jej wartości. Sygnały sprzedaży na krótkoterminowych wskaźnikach sygnalizują, że od rana możemy się spodziewać korekty wczorajszego ruchu do okolic wspomnianego wsparcia i tam rozstrzygną się krótkoterminowe losy rynku.

USD/JPY

Reklama
Reklama

Wczorajsze osłabienie amerykańskiej waluty znalazło również potwierdzenie w jej stosunku do jena. Naruszone zostały ostatnie minima w okolicach 109.00, jednakże od rana widoczny jest tu ponownie popyt na amerykańskiego dolara, który zdołał wydźwignąć ceny nad wsparcie. Pomimo poniedziałkowych naruszeń górnego ograniczenia około miesięcznego kanału spadkowego, wczoraj doszło do ponownego jego potwierdzenia, zatem można zakładać, że nadal stanowi on tu poziom o charakterze podażowym. Opór ten znajduje się teraz przy cenie 109.90. Wczorajsza słabość amerykańskiej waluty sugeruje jednak, że w niedługim czasie powinniśmy być docelowo świadkami testu dolnego ograniczenia wspomnianego kanału, które obecnie znajduje się na poziomie 108.05. Okolice te wynikałyby również z ruchu mierzonego jako 161,8% wysokości ostatniego, ponad tygodniowego horyzontu. Krótkoterminowe wskaźniki oczywiście zachęcają do kupna, choć oscylatory już zawróciły do strefy neutralnej, dając tym samym sposobność do kolejnego ataku podaży.

EUR/JPY

Eurojen zachowuje się w stosunku do eurodolara podobnie jak eurozłoty. Również tutaj nie widać specjalnie reakcji na wczorajsze zmiany wartości amerykańskiej waluty. Ruch został bowiem zbilansowany na obu rynkach (złotego i jena) przez pary dolarowe. W przypadku eurojena ceny poruszają się od poniedziałku we wzrostowym kanale, którego ograniczenia to obecnie zakres 132.85 - 133.76. Górny zakres pokrywa się również z przebitą linią trendu wzrostowego, a dopiero powrót nad jej poziom będzie tu sygnałem do pojawienia się większego wzrostu wartości europejskiej waluty. Przebicie natomiast dolnego ograniczenia wspomnianego kanału sygnalizowało będzie koniec obecnej korekty i ponowną próbę wyznaczenia nowych minimów trendu aprecjacji jena. W przypadku wzrostu wartości euro, podaży spodziewać można się jeszcze w okolicy wczorajszego maksimum, które wyznaczone zostało nieco przed oporem w postaci szczytów z 24 i 25 sierpnia W związku z faktem zacieśniania się teraz poziomów wsparć i oporów można się niebawem spodziewać już jakiegoś wybicia, które nada cenom dalszy kierunek.

GBP/USD

Interesująca sytuacja zaczyna się tworzyć na rynku funta brytyjskiego. Wczorajsze osłabienie dolara zatrzymało się w okolicy linii wyznaczonej po szczytach z 25 i 27 sierpnia, co tym samym tworzy tu już formację rozszerzającego się trójkąta, który jest zapowiedzią wzrostu zmienności. Można się zatem spodziewać, że będziemy teraz świadkami nieco większych wahań cen. Podażowo działa jednak linia trendu spadkowego, która również zatrzymała wczoraj kupujących brytyjską walutę. Znajduje się ona przy cenie 1.8060. Najbliższymi wsparciami są teraz krótkoterminowa linia trendu wzrostowego, która zlokalizowana jest aktualnie na 1.7935, oraz nieco niżej wczorajszy i poniedziałkowy dołek, znajdujące się odpowiednio przy 1.7904 oraz 1.7845.

USD/CHF

Reklama
Reklama

Dolar został dość wyraźnie przeceniony w stosunku do franka szwajcarskiego. Doszło tu bowiem do wybicia z dość stromego kanału spadkowego dołem, zatem obecnie dopiero przekroczenie krótkoterminowej linii trendu spadkowego będzie sygnałem do ponownego wzrostu wartości dolara i ataku na główny poziom oporu, czyli szczyt z 4 sierpnia przy cenie 1.2854. Krótkoterminowo widoczna jest niewielka formacja podwójnego dna i w tym układzie do nieznacznego wzrostu wartości dolara powinno doprowadzić wyjście cen nad poziom 1.2673, jednakże dopiero wyjście nad linię trendu spadkowego może poprawić krótkoterminową pozycję amerykańskiej waluty. Opór znajduje się teraz przy cenie 1.2725. Możliwość zakończenia obecnej korekty sugerują za to krótkoterminowe wskaźniki, które od dwóch dni konsekwentnie schodzą do strefy wyprzedania, gdzie wygenerowane zostały aktualnie sygnały kupna. Sprzyjać to powinno przynajmniej próbie podejścia pod wspomniane opory, a o faktycznej sile amerykańskiej waluty przekonamy się dopiero po zachowaniu cen w ich obrębie.

EUR/PLN

Eurozłoty wyraźnie się uspokoił po ostatnich, dość chaotycznych zmianach i od początku tego tygodnia zmienność tutaj wyraźnie wygasła. Ceny konsolidują się obecnie w okolicy 4.45. Krótkoterminowe wsparcie stanowią wczorajsze minimum, które zlokalizowane jest przy cenie 4.4354. Opór wyznaczony jest z kolei poprzez poniedziałkowy szczyt, który znajduje się na 4.4687. Średnioterminowo dopiero wybicie poza wielokrotnie wspominany obszar 4.37 - 4.50 wyznaczy kierunek dalszych zmian cen i być może jakiś trwalszy trend, bowiem od półtora miesiąca ceny konsolidują się we wspomnianym zakresie. Można się tym samym tylko spodziewać, że wybicie będzie stosunkowo silne, zgodnie z zasadą, że im dłuższy horyzont, tym mocniejszy trend po wybiciu z niego.

USD/PLN

Wczorajsze umocnienie złotego wyraźnie oddaliło już ceny od maksimów z poprzedniego tygodnia przy 3.73. Tym samym można już chyba mówić o potwierdzeniu wyznaczenia górnego ograniczenia wzrostowego, średnioterminowego kanału wzrostowego. Sugerowałoby to zatem ruch w kierunku jego dolnego ograniczenia, czyli umocnienie złotego do okolic 3.5710. Wzrost siły krajowej waluty widoczny jest już także po zasięgu samej korekty, gdzie doszło do zejścia pod 38,2% zniesienie ostatniego trendu aprecjacji dolara. Kolejne zniesienia znajdują się przy cenach 3.6440 oraz 3.6240 i można się tu spodziewać zwiększonego popytu na amerykańską walutę. Wyraźna korelacja z rynkiem eurodolara sprzyja teraz posiadaczom krajowej waluty i wiele o faktycznej jej sile dowiemy się, gdy korekta na eurodolarze dobiegnie końca. Opór stanowi cały czas strefa ostatnich maksimów, czyli 3.70 - 3.73.

Tomasz Gessner
FOREX - DESK

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama