Reklama

Komentarz poranny Palladia.pl

Rynek złotego: Nasza waluta nieco mocniejsza po wypowiedzi Dariusza Filara z RPP Od wczorajszego popołudnia notowania złotego nieznacznie zyskały na wartości - po otwarciu rynku kurs euro spadł poniżej 4,45 zł, a notowania dolara powróciły poniżej 3,66 zł.

Publikacja: 01.09.2004 10:15

Wsparciem dla naszej waluty okazała się wypowiedź członka Rady Polityki Pieniężnej, Dariusza Filara, który powiedział, iż prawdopodobne są kolejne podwyżki stóp procentowych. Dodał także, iż w przyszłym roku próg ostrożnościowy 55 proc. długu publicznego do PKB nie zostanie przekroczony, co także jest pozytywną informacją.

Wczoraj opublikowany został także raport agencji ratingowej Moody?s, w którym znalazły się stwierdzenia, iż złoty nadal jest słaby mimo sporego umocnienia w tym roku. Zdaniem analityków Moody?s można także oczekiwać spadku inflacji w przyszłym roku do poziomu 2 proc. na koniec przyszłego roku. Nieco może niepokoić tylko stwierdzenie, iż do wyborów parlamentarnych nie należy raczej spodziewać się przeprowadzenia głębokich reform strukturalnych.

Pozytywne informacje napłynęły dzisiaj także z Węgier - w II kwartale PKB wzrósł o 4 proc. wobec spodziewanych 3,8 proc. i zanotowanych 4,2 proc. w I kwartale.

Na dzisiaj została zaplanowana aukcja 2-letnich obligacji o wartości 2,7 mld zł. Jej pozytywne wyniki mogą także pomóc złotemu. Podsumowując - w najbliższym czasie spodziewamy się nieznacznego umocnienia się naszej waluty - już za tydzień opublikowane zostaną informacje o wzroście PKB za II kwartał.

Rynek EUR/USD: Dolar nieco mocniejszy w oczekiwaniu na dane o ISM

Reklama
Reklama

Na fali nienajlepszych informacji makroekonomicznych, które nadeszły wczoraj ze Stanów Zjednoczonych notowania eurodolara osiągnęły wieczorem maksima w okolicach 1,2190. Później jednak dolar zaczął pomału odrabiać straty i zbliżyliśmy się w okolice 1,2160. Stało się tak mimo, że opublikowane rano dane o sprzedaży detalicznej w Niemczech okazały się nieco lepsze od oczekiwań - w lipcu jej wzrost wyniósł 0,9 proc. m/m wobec oczekiwanego spadku o 0,4 proc. m/m. Nie najlepsze okazały się informacje odnośnie wskaźnika PMI dla przemysłu, który spadł w sierpniu do poziomu 53,9 pkt. - co jest najniższym poziomem od 5 miesięcy. Dla rynku najważniejsze informacje opublikowane zostaną jednak dopiero po południu z USA - o godz. 16:00 Instytut Zarządzania Podażą poda wartość swojego indeksu dla przemysłu za sierpień (prognozuje się tutaj nieznaczny spadek do 60 pkt. wobec 62 pkt. zanotowanych w lipcu). Jeżeli jednak dane te okażą się gorsze od oczekiwań, co jest prawdopodobne to dolar może ponownie zacząć tracić na wartości.

Opracował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama