Wczoraj poznaliśmy wartość wskaźnika ISM konstruowanego dla sektora przemysłowego w całych Stanach Zjednoczonych. Podobnie jak publikowany wcześniej regionalny indeks Chicago PMI, również wskaźnik ISM zanotował zdecydowany spadek. Wielkiego ruchu na rynku to jednak nie wywołało. Na krótko po publikacji dolar zdołał nawet zyskać względem euro i notowania EUR/USD obniżyły się do 1,2145. Dalsza część dnia przyniosła jednak powrót EUR/USD w okolice 1,2200. Widać, że uczestnicy rynku nadal są wyczuleni na wszelkie doniesienia o możliwości zagrożenia terrorystycznego w USA. Wczoraj, po informacjach o "zamieszaniu" jakie powstało w budynku federalnym w Waszyngtonie EUR/USD zwyżkował do 1,2220. Po tym jak okazało się, że przyczyną problemów jakie miało blisko 70 osób było rozpylenie gazu łzawiącego przez osobę nieletnią, notowania na rynku powróciły do "normy".
Oczekiwanie na jutrzejszą publikację raportu z rynku pracy urozmaicą nam dzisiaj inne dane z USA. Będą to w szczególności informacje o liczbie nowozarejestrowanych bezrobotnych. Dane te będą miały przede wszystkim psychologiczny wydźwięk przed jutrzejszą publikacją. Ważne dla rynku mogą okazać się też informacje o wartości zamówień na dobra trwałe. Wydaje się bardzo prawdopodobne, że jak na razie EUR/USD będzie przebywał w przedziale 1,2150-1,2230.