Reklama

Komentarz popołudniowy Palladia.pl

Rynek złotego: Zagraniczne raporty stały się wsparciem dla naszej waluty Złoty zyskał dzisiaj nieznacznie - przed godz. 16:00 kurs euro oscylował wokół 4,4350 zł, a dolara poniżej 3,6450 zł. Do umocnienia się naszej waluty przyczyniły się poniekąd raporty opublikowane dzisiaj przed dwa zagraniczne banki.

Publikacja: 02.09.2004 16:12

Zdaniem szwajcarskiego UBS tegoroczny wzrost PKB wyniesie 5,8 proc., co jest już drugą tegoroczną korektą do góry, a w przyszłym roku wyniesie 5 proc. Analitycy banku są jednak sceptyczni co do możliwości znacznej redukcji deficytu budżetowego w tym roku z powodu niestabilnej sytuacji politycznej. Z kolei w opinii analityków amerykańskiego banku inwestycyjnego Merill Lynch złoty ma jeszcze pole do wzrostów w średnim terminie, chociaż krótkoterminowo na kursie naszej waluty zaciążyć mogą czynniki polityczne (jesienne wotum zaufania i debata budżetowa). Nie spodziewają się oni już także znacznych podwyżek stóp procentowych- ich zdaniem stopy wzrosną do 6,75 proc., a później nastąpi ich stabilizacja- fakt ten może mieć także wpływ na kształtowanie się kursu naszej waluty.

Rynek EUR/USD: Dolar nieznacznie zyskał mimo słabych danych o cotygodniowym bezrobociu

Dzisiejsza sesja przyniosła nieznaczne umocnienie się dolara w relacji do euro - o godz. 16:00 kurs EUR/USD oscylował w okolicy 1,2170. Opublikowane przed południem dane z Eurostrefy kolejny raz okazały się nienajlepsze dla Niemiec - w sierpniu liczba bezrobotnych wzrosła tam o 24 tys. wobec zakładanych 10 tys. - w sumie bez pracy pozostaje 4,414 mln osób. Natomiast podane o godz. 11:00 przez Eurostat dane okazały się zgodne z oczekiwaniami - inflacja PPI wzrosła w lipcu o 0,4 proc. m/m i 2,8 proc. r/r. Nie zaskoczyła także decyzja Europejskiego Banku Centralnego, który zdecydował o pozostawieniu na niezmienionym poziomie stóp procentowych.

Nienajlepsze informacje nadeszły natomiast ze Stanów Zjednoczonych - cotygodniowa liczba nowych bezrobotnych wzrosła do 362 tys. wobec oczekiwanego spadku do 340 tys., a wydajność pracy w II kwartale obniżyła się do 2,5 proc. wobec 2,9 proc. zanotowanych w pierwszym odczycie. Dane te nie napawają optymizmem w kontekście jutrzejszego kluczowego, comiesięcznego raportu z rynku pracy.

Tym samym tak jak pisaliśmy wcześniej coraz więcej czynników sugeruje, iż w perspektywie najbliższych dni notowania EUR/USD będą na wyższych poziomach niż obecnie.

Reklama
Reklama

Opracował:

Marek Rogalski

Analityk walutowy

www.palladia.pl

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama